Reklama

Reklama

Andrzej Duda w Waszyngtonie. Wieczorem spotkanie z Trumpem

Prezydent Andrzej Duda we wtorek 23 czerwca późnym wieczorem miejscowego czasu przyleciał do Waszyngtonu, gdzie w środę spotka się w Białym Domu z przywódcą USA Donaldem Trumpem. Rozmowy będą dotyczyć m.in. bezpieczeństwa militarnego, energetycznego, współpracy gospodarczej i cyberbezpieczeństwa.

Prezydent Duda we wtorek po południu na briefingu prasowym przed wylotem do USA podkreślił, że spotyka się z prezydentem Trumpem oficjalnie po raz piąty. 

Zapowiedział, że rozmowy będą dotyczyły bezpieczeństwa militarnego, energetycznego, współpracy gospodarczej, współpracy w ramach Trójmorza, bezpieczeństwa telekomunikacyjnego i cyberbezpieczeństwa. Podkreślił, że obecna wizyta potwierdza bardzo dobre relacje i silne więzi sojusznicze między Polską i Stanami Zjednoczonymi.

Do wizyty polskiego prezydenta dochodzi w czasie, gdy przez Stany Zjednoczone przetacza się epidemia koronawirusa. Z tego powodu Biały Dom podjął nadzwyczajne środki ostrożności, a wizyta będzie krótka. Rozmowy mają trwać nieco ponad godzinę.

Reklama

Z kim podróżuje Duda?

Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, który towarzyszy prezydentowi w czasie wizyty w Waszyngtonie poinformował, że w polskiej delegacji znajdą się też: minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, szef BBN Paweł Soloch oraz kpt. Jacek Siewiera. 

W spotkaniu ma też uczestniczyć ambasador Polski w USA Piotr Wilczek. Kpt. Jacek Siewiera to lekarz z Wojskowego Instytutu Medycznego i szef wojskowo-medycznej misji, która w kwietniu, w okresie nasilenia epidemii koronawirusa przebywała w Chicago w USA. Kpt. Siewiera wcześniej był szefem takiej samej misji we włoskiej Lombardii.

Kto ze strony USA?

Jak dowiedziało się Polskie Radio, stronę amerykańską, poza prezydentem Donaldem Trumpem, reprezentować będą wiceprezydent Mike Pence, sekretarz stanu Mike Pompeo, sekretarz obrony Mark Esper, doradca prezydenta Jared Kushner i główny doradca ekonomiczny Larry Kudlow.

Podczas telekonferencji w Waszyngtonie przedstawiciele Białego Domu poinformowali, że Polska i Stany Zjednoczone są w finałowej fazie negocjacji Porozumienia o Współpracy Wojskowej, które będzie wypełnieniem ubiegłorocznej deklaracji prezydentów Donalda Trumpa i Andrzeja Dudy. Mówi ona m.in. o rozlokowaniu w Polsce kolejnego tysiąca żołnierzy i stworzeniu dodatkowej infrastruktury wojskowej. Porozumienie ma obejmować m.in. takie kwestie jak prawny status wojsk USA w Polsce. 

Z wypowiedzi strony amerykańskiej nie wynika jednak, czy dokument będzie gotowy do podpisania podczas dzisiejszego spotkania prezydentów. Wysoki rangą urzędnik Białego Domu dał do zrozumienia, że na tym etapie nie należy się spodziewać ogłoszenia decyzji o dodatkowym przeniesieniu do Polski części wojsk amerykańskich z Niemiec. "Podawanie konkretnych liczb i lokalizacji byłoby przedwczesne" - podkreślił.

Komentując wizytę prezydenta Andrzeja Dudy w Waszyngtonie, Amerykanie podkreślają, że jest ona dowodem bliskich relacji pomiędzy Polską a Stanami Zjednoczonymi. Wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu przedstawiał Polskę jako wzorowego sojusznika USA w NATO, który modernizuje siły zbrojne oraz wydaje na obronność ponad 2 proc. PKB.

Rozmowa w cztery oczy z Trumpem

Szczerski poinformował, że podczas wizyty Andrzeja Dudy w Białym Domu zaplanowano jego spotkanie w cztery oczy z prezydentem USA. Po tej rozmowie obędą się rozmowy planarne delegacji obu krajów; następnie prezydenci Polski i USA spotkają się z przedstawicielami mediów. Rozmowy mają się rozpocząć w środę po godzinie 14 czasu miejscowego (20 czasu polskiego).

Według Szczerskiego, Andrzej Duda wraz z Donaldem Trumpem wydadzą wspólne oświadczenie, które będzie podsumowaniem głównych, poruszanych w obu rozmowach tematów. Minister wymienił dwie duże grupy tematów. 

Są to - jak mówił - bezpieczeństwo militarne, energetyczne i zdrowotne, a także kwestie rozwoju gospodarczego: inwestycji amerykańskich, inicjatywy Trójmorza oraz rozwoju sieci 5G i połączeń telekomunikacyjnych. Szczerski wyjaśnił, że ostateczny kształt oświadczenia będzie zależał od przebiegu rozmów i zostanie przyjęty dopiero po ich zakończeniu.

Przygotowania przed wizytą

Szczerski poinformował także, że przed wylotem do USA prezydent Duda rozmawiał z prezydentem Litwy Gitanasem Nausedą na temat bezpieczeństwa w naszym regionie. Przywódcy uzgodnili, że prezydent Duda podczas spotkania z Donaldem Trumpem ma w imieniu obu krajów zaapelować o wzmocnienie obecności wojsk USA w Europie.

Prezydencki minister informował również o rozmowach przed wizytą Dudy w USA z Kijowem. Jako przykład podał swoją rozmowę z zastępcą szefa administracji prezydenta Ukrainy odpowiedzialnym za sprawy zagraniczne Ihorem Żowkwą.

W przygotowania do wizyty głowy polskiego państwa w Białym Domu wpisuje się też poniedziałkowa rozmowa telefoniczna prezydenta Dudy z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.

Więcej żołnierzy USA w Polsce?

Szczerski podkreślał, że prezydent Duda chce rozmawiać z Donaldem Trumpem o interesach całego NATO. Wskazywał, że Polska jest bardzo ważnym państwem Sojuszu Północnoatlantyckiego i misja prezydenta Dudy do Waszyngtonu ma także wymiar wspólnotowy, transatlantycki.

W minionym tygodniu potwierdzone zostały zapowiedzi prezydenta USA o wycofaniu części żołnierzy USA z Niemiec. Sprawa była poruszana przez ministrów obrony państw Sojuszu na wideokonferencji w ubiegłą środę. Według agencji AP możliwe jest ogłoszenie podczas wizyty Andrzeja Dudy w Białym Domu, że część sił amerykańskich stacjonujących w RFN trafi do Polski.

Ministrowie obrony państw NATO wyrazili w zeszłym tygodniu mocne poparcie dla amerykańskiej obecności w Europie, natomiast szef Pentagonu Mark Esper zapewnił o zaangażowaniu Stanów Zjednoczonych w bezpieczeństwo europejskie.

Plan na środę

Przed spotkaniem w Białym Domu, które rozpocznie się w środę po południu miejscowego czasu, prezydent Duda spotka się z polskimi mediami w rezydencji ambasadora RP w USA. Następnie odbędzie się tam ceremonia wręczenia Orderu Orła Białego przyznanego pośmiertnie o. Łucjanowi Królikowskiemu, zmarłemu 11 października 2019 r. w klasztorze w Chicopee w Stanach Zjednoczonych. 

Order odbierze ojciec prowincjał amerykańskiej prowincji Matki Bożej Anielskiej Zakonu Braci Mniejszych James McCurry.

Prezydent odznaczył pośmiertnie Orderem Orła Białego polskiego franciszkanina konwentualnego, zesłańca syberyjskiego i żołnierz armii gen. Andersa o. Łucjana Królikowskiego na początku czerwca, "w uznaniu znamienitych zasług w działalności społecznej i charytatywnej na rzecz polskich sierot wojennych, ofiar przymusowych wysiedleń z Kresów Wschodnich w głąb ZSRR, za pracę duszpasterską i ofiarną postawę w niesieniu pomocy drugiemu człowiekowi".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy