Reklama

Reklama

Andrzej Duda spotkał się z emirem Kataru

"Polska słynie od lat z bardzo dobrej oferty sprzętu wojskowego, chcemy się nią zainteresować" - mówił po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą emir Kataru Tamim ibn Hamad Al-Thani. Jak dodał rozmowy dotyczyły także m.in. poszerzenia współpracy gospodarczej.

Dzisiaj w Warszawie oficjalną wizytę składa emir Kataru szejk Tamim ibn Hamad Al-Thani. Po rozmowach w cztery oczy oraz spotkaniu delegacji, prezydent Duda wyraził satysfakcję i radość z powodu tej wizyty.  

"Wizyty, która jest (...) wizytą historyczną, stosunki polsko-katarskie, stosunki dyplomatyczne, liczą sobie 28 lat, w ciągu ostatnich, można już powiedzieć 8 lat następuje intensyfikacja, relacji gospodarczych" - powiedział prezydent.  Podkreślił, że "Katar jest dzisiaj największym dostawcą gazu do polskiego gazoportu w Świnoujściu".

Reklama

"Ta umowa, która została zawarta w roku 2009, w tym roku w marcu doczekała się rozszerzenia i te dostawy na podstawie zawartego w tym roku porozumienia zostaną zwiększone dwukrotnie w stosunku do tego, co było do tej pory, a więc następuje w tym zakresie intensyfikacja współpracy" - powiedział Duda. Wyraził nadzieję, że wizyta emira Kataru przełoży się "w sposób, bardzo wymierny" na poszerzenie relacji polsko-katarskich. "I to zarówno relacji gospodarczych, jak i relacji kulturalnych, jak i współpracy w dziedzinie ochrony zdrowia " - powiedział Duda.

Emir Kataru także podkreślił, że relacje Polski i Kataru są bardzo dobre, a między oboma krajami nie ma żadnych nieporozumień. Jak zaznaczył rozmowy z prezydentem Andrzejem Dudą dotyczyły m.in. możliwości poszerzenia współpracy gospodarczej. "Będą wyznaczone odpowiednie organy - fundusze po obydwu stronach - które mają przyjrzeć się bliżej takim możliwościom inwestycji w infrastrukturę, również w turystyce" - dodał. Zaznaczył, że rozmowy dotyczyły także współpracy kulturalnej, oświatowej oraz dziedziny obronności. "Polska słynie od lat bardzo dobrej oferty sprzętu wojskowego, chcemy się nią zainteresować" - oświadczył. 

Kolejnym tematem rozmowy - jak mówił emir Kataru - był konflikt izraelsko-palestyński oraz kwestia terroryzmu. Podkreślił, że najbardziej poszkodowani przez zjawisko terroryzmu są Arabowie i muzułmanie, a sam terroryzm to - jego zdaniem - "pokłosie dziesięcioleci nieodpowiedniego traktowania rządzących na Bliskim Wschodzie swoich obywateli". "Musimy walczyć z terroryzmem, również poprzez wykorzenienie jego przyczyn" - wskazał.  

Podkreślił, że relacje jego kraju i Polski układają się bardzo dobrze i wyraził przekonanie, że "będą one dalej się dobrze rozwijać w różnych dziedzinach".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy