W skrócie
- Ambasada Rosji w Polsce skrytykowała rozbiórkę pomnika Armii Radzieckiej w Pyrzycach.
- Instytut Pamięci Narodowej poinformował, że pomnik usunięto w odpowiedzi na oczekiwania społeczne oraz w ramach polityki lokalnych władz, a część elementów obiektu ma zostać zachowana jako świadectwo przeszłości.
- IPN przekazał, że rozbiórka została przeprowadzona w oparciu o ustawę z 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu, a w miejscu zlikwidowanego monumentu planowany jest "Pomnik Niepodległości".
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Ten kolejny świętokradczy krok władz Polski stanowi bezpośrednie rażące naruszenie postanowień Umowy między Rządem Federacji Rosyjskiej a Rządem Rzeczypospolitej Polskiej o grobach i miejscach pamięci ofiar wojen i represji z dnia 22 lutego 1994 r" - czytamy w poniedziałkowym wpisie ambasady Rosji.
Placówka dyplomatyczna "niezwłocznie skierowała do władz polskich protest" w związku z "demontażem pomnika ku czci poległych w latach 1941-1945 bohaterów - żołnierzy radzieckich".
Rozbiórkę "sowieckiego obiektu propagandowego zwanego 'Pomnikiem Pamięci'", jak czytamy w komunikacie Instytutu Pamięci Narodowej, przeprowadzono w piątek.
Demontaż sowieckiego pomnika w Pyrzycach. Ambasada Rosji z "protestem do władz"
"Nielegalne demontaże pomników są jawną próbą fałszowania historii, wymazania ze świadomości narodu polskiego pamięci o bohaterstwie żołnierzy radzieckich" - twierdzi ambasada.
Instytut Pamięci Narodowej wskazał, że pomnik usunięto zarówno w odpowiedzi na społeczne oczekiwania, jak i w następstwie "konsekwentnej polityki lokalnych władz samorządowych, dążących do oczyszczenia przestrzeni publicznej z symboliki totalitarnej".
Dwa elementy obiektu mają zostać zachowane "jako materialne świadectwa przeszłości". "Głowa sowieckiego żołnierza trafi do Działu Tradycji Pyrzyckiej Biblioteki Publicznej - "Muzeum Ziemi Pyrzyckiej", napis "BÓG HONOR OJCZYZNA" będzie przeniesiony na cmentarz komunalny" - poinformował IPN.
IPN o demontażu pomnika w Pyrzycach. "To symbol zniewolenia"
W piątek przed demontażem w Pyrzycach głos zabrał zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr. hab. Karol Polejowski.
- Po wprowadzeniu stanu wojennego, kiedy bardzo wielu polskich patriotów siedziało w więzieniach, a niektórzy oddawali swoje życie. W czasie, gdy polscy patrioci walczyli na ulicach, żądając wolności i niepodległości, w Pyrzycach lokalni działacze komunistyczni, chcąc przypodobać się swoim sowieckim panom, stawiali pomnik ku czci armii sowieckiej. To nie jest symbol wyzwolenia - to symbol zniewolenia! Ten wielotonowy monument miał być głazem na polskie aspiracje niepodległościowe! - powiedział Polejowski.
IPN wskazał również podstawę prawną rozbiórki pomnika. "Demontaże sowieckich obiektów propagandowych to praktyczna realizacja ustawy z 1 kwietnia 2016 r. o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego przez nazwy jednostek organizacyjnych, jednostek pomocniczych gminy, budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej oraz pomniki" - podano w komunikacie.
W miejscu zlikwidowanego monumentu ma stanąć "Pomnik Niepodległości".
















