W skrócie
- Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert dotyczący zagrożenia atakiem dronów w kilku powiatach
- na terenie województwa lubelskiego.
- Wojsko poderwało myśliwce oraz śmigłowce, a przestrzeń powietrzna, otwiera się w nowym oknie wokół lotniska w Lublinie została czasowo zamknięta; po zakończeniu działań wszystko wróciło do normy.
- Według oficjalnych komunikatów działania były prewencyjne i mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
"Uwaga! Alert RCB. Zagrożenie atakiem z powietrza. Zachowaj szczególną ostrożność. Stosuj się do poleceń służb. Oczekuj dalszych komunikatów" - brzmiał alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, który przed godz. 18 otrzymała część mieszkańców w województwie lubelskim.
Drony nad Ukrainą. Wydano alert RCB dla województwa lubelskiego
"Alert RCB został przesłany do odbiorców na terenie powiatów: Chełm, chełmski, krasnostawski, łęczyński, świdnicki, włodawski (województwo lubelskie)" - przekazano.
Sytuację skomentowała w rozmowie z Interią rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.
- Jesteśmy w pełnej koordynacji i na bieżąco otrzymujemy informacje od dowództwa sił zbrojnych. Przede wszystkim chciałabym uspokoić, dlatego że my czuwamy, my jako państwo, w tym również MSWiA, MON, dowództwo sił zbrojnych i powietrznych po to, żebyście państwo i wszyscy obywatele mogli czuć się bezpiecznie - powiedziała rzeczniczka.
- Z tego, co informuje wojsko, są to wyłącznie działania prewencyjne - dodała.
W sprawie działań wojska głos zabrał także wiceminister obrony Cezary Tomczyk.
"W związku z operowaniem rosyjskich bezzałogowych obiektów powietrznych blisko granicy RP, dowódca operacyjny zdecydował o poderwaniu śmigłowców oraz myśliwców. Jesteśmy w stałym kontakcie z naszymi sojusznikami. Prosimy stosować się do komunikatów służb Dowództwa Operacyjnego RSZ oraz Rządowego Centrum Bezpieczeństwa" - napisał Tomczyk w serwisie X.
Syreny alarmowe w miastach na Lubelszczyźnie. "Prosimy zachować spokój"
W związku z zagrożeniem w kilku miastach na Lubelszczyźnie zawyły syreny alarmowe.
"W związku z zagrożeniem z powietrza zostało wydane polecenie uruchomienia syren ostrzegawczych w Chełmie. Prosimy zachować spokój i śledzić oficjalne komunikaty RCB" - zaapelował prezydent miasta Jakub Banaszek.
Alarm uruchomiono także w Świdniku. "W związku z zagrożeniem z powietrza zostało wydane polecenie uruchomienia syren ostrzegawczych w Świdniku. Prosimy zachować spokój i śledzić oficjalne komunikaty RCB" - przekazał burmistrz Marcin Dmowski.
Wojsko poderwało myśliwce. Zamknięto lotnisko w Lublinie
Po godz. 16 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych powiadomiło, że "ze względu na zagrożenie uderzeniami bezzałogowych statków powietrznych w regionach Ukrainy graniczących z RP rozpoczęło się operowanie wojskowego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej".
"W celu zapewnienia bezpieczeństwa naszej przestrzeni powietrznej Dowódca Operacyjny RSZ uruchomił wszystkie niezbędne procedury. W naszej przestrzeni operują polskie i sojusznicze statki powietrzne, a naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości" - przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ. Wojsko podkreśliło, że działania te mają "charakter prewencyjny".
Przed godz. 19 Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało, że "operowanie polskiego i sojuszniczego lotnictwa w naszej przestrzeni powietrznej zostało zakończone".
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej informowała z kolei, że "z powodu działań lotnictwa wojskowego lotnisko w Lublinie oraz strefa kontrolowana wokół lotniska zostały zamknięte dla operacji lotniczych".
"Lotnisko w Lublinie wznowiło operacje lotnicze po zakończeniu działań lotnictwa wojskowego" - czytamy w nowym komunikacie z 18:40.
W trakcie nocnego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę w nocy z wtorku na środę polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. Te, które stanowiły bezpośrednie zagrożenie, zostały zestrzelone przez polskie i sojusznicze lotnictwo. W związku z incydentem w piątek na wniosek Polski zorganizowano nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ.













