Reklama

Reklama

Aleksander Gawronik bez obrońców. Cała trójka zrezygnowała

Cała trójka obrońców wypowiedziała wczoraj po południu pełnomocnictwo dla Aleksandra Gawronika - dowiedzieli się reporterzy RMF FM. Przed poznańskim sądem miał się dziś rozpocząć proces biznesmena, który oskarżony jest o podżeganie do zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary. Rezygnacja obrońców może spowodować odroczenie dzisiejszej rozprawy.

Cała trójka obrońców wypowiedziała wczoraj po południu pełnomocnictwo dla Aleksandra Gawronika - dowiedzieli się reporterzy RMF FM. Przed poznańskim sądem miał się dziś rozpocząć proces biznesmena, który oskarżony jest o podżeganie do zabójstwa dziennikarza Jarosława Ziętary. Rezygnacja obrońców może spowodować odroczenie dzisiejszej rozprawy.


Jarosław Ziętara był dziennikarzem śledczym "Gazety Poznańskiej". Zaginął 1 września 1992 r. w drodze do pracy. 

Gawronik oskarżony jest o to, że w czerwcu 1992 roku nakłaniał ustalone osoby do porwania, pozbawienia wolności, a następnie zabójstwa dziennikarza. Działania Gawronika, zdaniem prokuratury, miały związek z planowanymi publikacjami dotyczącymi poznańskiej tzw. szarej strefy gospodarczej.

Gawronikowi grozi kara wieloletniego więzienia, lub dożywocie. B. senator przekonuje, że nie ma nic wspólnego ze sprawą. Ciała Jarosława Ziętary do tej pory nie odnaleziono.

Reklama


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy