Akcja polskich myśliwców nad Bałtykiem. Przechwyciły rosyjski samolot
Para polskich MiG-ów 29 przechwyciła w piątek nad Morzem Bałtyckim rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20. Maszyna znajdowała się w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, bez złożonego planu lotu i z wyłączonym transponderem. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

W skrócie
- Polskie myśliwce MiG-29 przechwyciły w piątek nad Morzem Bałtyckim rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20, znajdujący się w międzynarodowej przestrzeni powietrznej.
- Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
- Norweskie myśliwce F-35 dwukrotnie przechwyciły rosyjskiego Ił-20 u wybrzeży Norwegii w czasie trwania manewrów NATO Cold Response.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Informację przekazało w poniedziałek na platformie X Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.
"W piątek para dyżurna myśliwców MiG-29 polskich Sił Powietrznych dokonała skutecznego przechwycenia, identyfikacji wizualnej oraz eskortowania z rejonu odpowiedzialności samolotu Federacji Rosyjskiej, który wykonywał lot nad Morzem Bałtyckim" - podano.
Morze Bałtyckie. Polskie MiG-29 przechwyciły rosyjskiego Ił-20
W komunikacie podkreślono, że polskie samoloty przechwyciły rosyjską maszynę, która "realizowała dziewiątą w tym roku misję rozpoznawczą w międzynarodowej przestrzeni powietrznej bez złożonego planu lotu i z wyłączonym transponderem".
Dowództwo przekazało, że polska przestrzeń powietrzna nie została naruszona.
"Dzięki wysokiej gotowości dyżurnych sił, doświadczeniu pilotów oraz sprawnemu działaniu systemu obrony powietrznej, zadanie zostało wykonane szybko, profesjonalnie i bezpiecznie" - napisano.
"Żołnierze Wojska Polskiego każdego dnia czuwają nad bezpieczeństwem polskiego nieba, realizując swoją służbę z pełnym zaangażowaniem, a Siły Zbrojne RP pozostają w stałej gotowości do reagowania na wszelkie zagrożenia dla naszej przestrzeni powietrznej" - podkreślono.
Norwegia. Rosyjski samolot u wybrzeży. F-35 interweniowały dwukrotnie
W zeszłym tygodniu Ił-20 wykorzystywany przez rosyjskie siły zbrojne do prowadzenia rozpoznania i zwiadu elektronicznego był aktywny na północy Norwegii.
Tamtejsze F-35 dwukrotnie przechwytywały tę maszynę, która prowadziła działania w sąsiedztwie trwających manewrów NATO Cold Response.
"Rosyjski samolot został zidentyfikowany i był śledzony wzdłuż norweskiego wybrzeża, aż zawrócił na północ w rejonie archipelagu Vesteraalen (u północno-wschodnich wybrzeży Norwegii - red.)" - informowały wtedy w komunikacie norweskie siły zbrojne.
Rosyjska maszyna dwukrotnie poleciała też na południowy zachód, docierając do archipelagu Lofoty.
Krótko po incydencie resort dyplomacji w Moskwie ostrzegł, że prowadzenie ćwiczeń wojskowych u wybrzeży Norwegii przyczynia się do eskalacji napięć w Arktyce.
Norweskie wojsko poinformowało, że do podobnego zdarzenia doszło również we wtorek. Wówczas rosyjski samolot został zidentyfikowany w pobliżu wybrzeża regionu Finnmark na północy kraju.














