Afera na Dolnym Śląsku. Miliony "dla powodzian" pod lupą, w tle polityk KO

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Funkcjonariusz CBA i strażacy przy workach z piaskiem i sprzętem ratowniczym na zalanej drodze w Jeleniej Górze.
Powódź w Jeleniej Górze, 14.09.2024Marysia Zawada/REPORTER; NewsLubuskiEast News

W skrócie

  • Trzy firmy z Dziwiszowa na Dolnym Śląsku uzyskały łącznie około 4,5 mln zł wsparcia powodziowego, mimo pojawiających się pytań o skalę rzeczywistych zniszczeń ich własności.
  • Według ustaleń Wirtualnej Polski Karkonoska Agencja Rozwoju Regionalnego rozdzielała środki pomocowe według uproszczonych procedur, opierając się na oświadczeniach wnioskodawców bez niezależnych dowodów.
  • CBA prowadzi kontrolę przyznawania pomocy powodziowej, a wiceminister Michał Jaros zwrócił się do gmin o wykaz przedsiębiorców objętych zaświadczeniami.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Pomoc dla powodzian. Pod lupą działania polityk KO

Zobacz również:

Polityk KO w KARR. Wniosek kilka miesięcy po powodzi

CBA wkracza do akcji

Zobacz również:

Siemoniak: Ta publikacja nie jest dla nas zaskoczeniem

KARR komentuje doniesienia

Zobacz również:

Morawiecki proponuje ''pensje rodzicielską''. Sasin w ''Gościu Wydarzeń'': Trochę mnie dziwi, bo był przeciwnikiem 500 plusPolsat News