ABW zawiadamia prokuraturę. Chodzi o posiedzenie RBN
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego przekazała do Prokuratury Krajowej zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa, polegającego na udziale w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego osoby nieposiadającej dostępu do informacji niejawnych - przekazał rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński. Chodzi o obecność szefa BBN Sławomira Cenckiewicza.

W skrócie
- ABW poinformowała Prokuraturę Krajową o możliwości popełnienia przestępstwa związanego z obecnością osoby bez dostępu do informacji niejawnych na posiedzeniu RBN 11 lutego 2026 r.
- Sławomir Cenckiewicz uczestniczył w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego, mimo że według strony rządowej nie posiadał dostępu do informacji niejawnych.
- Cenckiewicz twierdził, że decyzje o cofnięciu mu poświadczeń bezpieczeństwa zostały uchylone przez sąd i jako szef BBN ma dostęp do informacji na podstawie ustawy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O decyzji Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w mediach społecznościowych poinformował rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.
Jak wyjaśnił, przestępstwo, którego dotyczy przekazane prokuraturze zawiadomienie, jest związane z "udziałem w posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego osoby nieposiadającej dostępu do informacji niejawnych".
"Zawiadomienie dotyczy posiedzenia RBN, które odbyło się 11 lutego 2026 r." - przekazał.
ABW zawiadamia prokuraturę. Chodzi o posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego
Posiedzenie RBN, którego dotyczy zawiadomienie, zostało zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego, aby przedyskutować trzy tematy - program SAFE, zaproszenie dla Polski do stworzonej przez Donalda Trumpa Rady Pokoju oraz "wschodnie kontakty" marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
W posiedzeniu RBN wziął udział prezydencki minister Sławomir Cenckiewicz, który, jak argumentował przed spotkaniem organu Dobrzyński, nie posiadał dostępu do informacji niejawnych. Polityk powołał się przy tym na pismo, które otrzymał z ABW.
- Pan Sławomir Cenckiewicz nie ma dostępu do informacji niejawnych i nie może brać udziału w spotkaniach objętych klauzulą tajności - zaznaczył wtedy.
Sławomir Cenckiewicz na posiedzeniu RBN. ABW zajęło się sprawą
Sam Cenckiewicz bronił się, tłumacząc, że decyzje o cofnięciu mu poświadczeń bezpieczeństwa zostały uchylone przez Wojewódzki Sąd Administracyjny, więc nie wywołują skutków prawnych.
Dodał też m.in. że jako kierownik jednostki organizacyjnej, jaką jest BBN, posiada taki dostęp z mocy ustawy. Powołał się też na zaświadczenie ABW potwierdzające odbycie szkolenia dotyczącego ochrony informacji niejawnych.
12 lutego, dzień po zakończeniu posiedzenia RBN, Dobrzyński zapowiedział, że sprawą udziału prezydenckiego ministra w tym spotkaniu zajmie się ABW.











