Absurdalny zespół w Sejmie. Posłowie debatują o tatarze
Ponad 200 zespołów parlamentarnych funkcjonuje w Sejmie, w tym nawet Zespół ds. Obrony Polskiego Tatara i Prawa do Spożywania Mięsa. Zdaniem Szymona Hołowni i wicemarszałków tego typu organów jest za dużo, a niektóre "narażają na szwank" powagę instytucji parlamentu. Sejmowe prezydium planuje więc zmiany w regulaminie izby niższej.

We wtorkowym wydaniu "Rzeczpospolitej" jako przykład nietypowego organu podano Parlamentarny Zespół ds. Obrony Polskiego Tatara i Prawa do Spożywania Mięsa. To jeden z najnowszych zespołów w Sejmie, który tworzą czterej posłowie Konfederacji.
Ponadto w izbie niższej działa chociażby Parlamentarny Zespół ds. Budowy Drogi Ekspresowej S74 czy Parlamentarny Zespół ds. Technologii Kosmicznych, Astronomii i Obchodów 550. Rocznicy Urodzin Mikołaja Kopernika.
Setki zespołów parlamentarnych. Prezydium Sejmu bierze się za regulamin
"W sumie zespołów poselskich lub parlamentarnych, czyli z udziałem senatorów, powstało już 258, a z kadencji na kadencję szybko ich przybywa. Pod koniec rządów PO-PSL zespołów było 163, a po objęciu władzy przez PiS - 242" - przytacza dane gazeta.
"Rz" dodaje, że w drugiej kadencji rządów PiS liczba zespołów wzrosła do 268. To o dziesięć więcej niż w obecnej kadencji. "Jednak nie minęła jej jeszcze połowa, więc posłowie znów idą na rekord" - wskazuje dziennik.
Według gazety Prezydium Sejmu, czyli marszałek Szymon Hołownia i jego zastępcy, twierdzi jednak, że zespołów jest za dużo, a niektóre, jak ten dotyczący tatara, narażają na szwank powagę Sejmu. Dlatego w planach jest zmiana w regulaminie Sejmu zwiększająca kontrolę nad tego typu działalnościami.
Co więcej, jak zauważył Jarosław Urbaniak, szef Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych, był przypadek, że wysoki rangą oficer nie pojawił się na posiedzeniu gremium, bo w tym samym czasie uczestniczył w spotkaniu jednego z zespołów.
Szykują się zmiany w Sejmie. "Najwyższa pora coś z tym zrobić"
Dziennik ustalił, że projekt zmian w regulaminie, który trafił już do prac, przewiduje, że prezydium będzie mogło odmówić wydania zgody na utworzenie zespołów. Będą one musiały liczyć co najmniej pięciu posłów, a raz na rok przedstawiać sprawozdanie z działalności.
Dotychczas prezydium w praktyce nie mogło zakazać utworzenia zespołu ani kontrolować przebiegu prac. Do zmian w regulaminie nieprzychylna jest opozycja - zdaniem posła Konfederacji Bartłomieja Pejo "wprowadzanie odgórnych restrykcji jest niepotrzebne".
Zmiany w Sejmie zapowiadał już końcem stycznia Szymon Hołownia. Podczas konferencji prasowej podkreślał, że chce "ucywilizować" instytucję zespołów poselskich. - Najwyższa pora coś z tym zrobić - deklarował.
------
Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!











