Reklama

Reklama

78. rocznica Powstania Warszawskiego. "Nikt nie ma poczucia klęski"

W poniedziałek 1 sierpnia będziemy obchodzić 78. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Uroczystości państwowe rozpoczęły się już w weekend poprzedzający rocznicę. Na placu Krasińskich w Warszawie miało miejsce m.in. wystąpienie prezydenta Andrzeja Dudy, który podkreślił, że "w tych dniach nikt nie ma poczucia klęski". - Jest tylko poczucie dumy i nieprawdopodobne poczucie wspólnoty - zaznaczył Duda.

Chociaż główne uroczystości z okazji 78. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego zaplanowane są na poniedziałek 1 sierpnia, pierwsze wystąpienia i okolicznościowe spotkania miały miejsce w sobotę oraz niedzielę - ostatnie dni lipca. 

O Powstaniu Warszawskim wspomniała także ambasada USA w Polsce. "Rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego przypomina o odwadze Polaków i miłości do własnego kraju oraz jego stolicy. Jesteśmy dumni, że jako Misja USA możemy uczcić bohaterów, składając wieniec pod Pomnikiem Powstania Warszawskiego" - czytamy we wpisie. 

Reklama

78. rocznica Powstania Warszawskiego. "Wojna nigdy nie jest nasycona"

Główne uroczystości odbyły się w sobotę - na terenie Muzeum Powstania Warszawskiego, a w niedzielę - na placu Krasińskich. Tam też przemawiali - poza powstańcami warszawskimi - prezydent Andrzej Duda oraz prezydent Warszawy - Rafał Trzaskowski

Przed przemowami oficjeli na placu Krasińskich miała miejsce msza święta, której przewodniczył bp Wiesław Lechowicz. W kazaniu skierowanym do powstańców, warszawiaków oraz polityków, hierarcha podkreślił, że "główną przyczyną wojen na świecie jest chciwość".

- Ona jest źródłem agresji i przemocy. Ona stoi u początku niepohamowanej żądzy posiadania. Ma to do siebie, że nigdy nie jest nasycona, a z czasem, jeśli człowiek nie uważa i nie czuwa, nabiera znamion bałwochwalstwa - mówił biskup Lechowicz. 

Powstanie Warszawskie. Andrzej Duda: Jest tylko poczucie dumy

W kontekście 78. rocznicy Powstania Warszawskiego nawiązał też do sytuacji w Ukrainie. - Oby też jak najszybciej mogli stąpać po niepodległej ziemi mieszkańcy Kijowa, Charkowa, Mariupola i innych ukraińskich miast i wiosek - zaznaczył. 

O sytuacji w Ukrainie wspomniał również prezydent Andrzej Duda. - Wczoraj dziękowałem powstańcom, że wychowali kolejne pokolenia tak, że dziś Polacy zanieśli pomoc tym, którzy walczą o wolność na Ukrainie - mówił prezydent. 

- Na pytanie czym w istocie jest dla Polaków Powstanie Warszawskie, odpowiedź jest tutaj w Warszawie w tych właśnie dniach - kiedy pochylamy się nad grobami Powstańcom, gdy śpiewamy powstańcze piosenki. Jest wtedy cała Polska - podkreślił Duda. 

Jak zaznaczył, "w tych dniach nikt nie ma poczucia klęski". - Jest tylko poczucie dumy i nieprawdopodobne poczucie wspólnoty. Ludzie przyjeżdżają tu, by mówić: "tak, jesteśmy Polakami, jesteśmy tu razem dumni" - mówił prezydent, dodając, że Polska i Polacy "nigdy nie przestaną dziękować, nawet wtedy, kiedy będziecie słyszeć te podziękowania już z nieba".

78. rocznica Powstania Warszawskiego. Trzaskowski: To napawa nas nadzieją

Głos na placu Krasińskich zabrał również prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. - Powtarzamy przez cały czas to samo, że ta tradycja Powstania Warszawskiego jest w naszym DNA - tutaj w Warszawie i w całej Polsce. Zastanawiamy się przy każdej rocznicy, co zostanie nam po Powstaniu Warszawskim, a zostaje bardzo wiele - podkreślił gospodarz stolicy.

- Tu nie chodzi tylko o opowieści rodzinne, opowieści o Powstaniu, które pokazują bohaterstwo i koleżeństwo, ale o to, co my wszyscy - Polsi i Polacy - czerpiemy z tej tradycji. Zastanawiamy się nad tym co roku, bo to jest właśnie to, co zostanie po Powstaniu Warszawskim - tłumaczył Trzaskowski. 

Jak zaznaczył prezydent Warszawy, "dziś, zastanawiamy się, czy to przesłanie jest w nas, czy jest w młodym pokoleniu". - Wystarczy zobaczyć ile młodych ludzi się angażuje, w różne sprawy, angażuje się w obronę praw kobiet, w obronę praw mniejszości, angażuje się w budowę swojego miasta, w harcerstwie, dla pomocy słabszym i to, co widzieliśmy w tych ostatnich miesiącach, kiedy wszyscy byliśmy razem, kiedy jako społeczeństwo pokazaliśmy tę wielką solidarność, kiedy wszyscy się angażowaliśmy, młodzi ludzie też się angażowali - kontynuował. 

- To właśnie nas napawa nadzieją, że ta lekcja patriotyzmu, ale patriotyzmu zaangażowania, patriotyzmu pomocy słabszym, którą przez te wszystkie lata nam przekazywaliście, ona jest w nas - zakończył polityk.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy