Reklama

Reklama

76. rocznica Powstania Warszawskiego. Apel Rafała Trzaskowskiego

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski w przeddzień 76. rocznicy Powstania Warszawskiego zaapelował o "szacunek dla uczuć, poglądów, wyznania i opinii każdego człowieka". Ocenił przy tym, iż zawieszenie tęczowej flagi na symbolicznej figurze Chrystusa było "niepotrzebną prowokacją".

"W przeddzień Powstania Warszawskiego wszyscy powinniśmy poddać się zadumie i wysłuchać oraz zrozumieć słowa Powstańców. Wzruszające oficjalne apele o godne uczczenie rocznicy, o to, aby nie obrażać i nie wykluczać nikogo, płyną do nas z ust Bohaterek i Bohaterów. Nie ma lepszego i ważniejszego momentu niż ten, żeby apelować o szacunek dla uczuć, poglądów, wyznania i opinii każdego człowieka" - napisał Trzaskowski w piątek (31 lipca) na Facebooku.

O tęczowych flagach na warszawskich pomnikach

Trzaskowski odniósł się przy tym do happeningu, w ramach którego w nocy z wtorku na środę (z 28 na 29 lipca) na kilku najważniejszych warszawskich pomnikach umieszczono tęczowe flagi. Z manifestu opublikowanego w internecie wynika, że akcja miała na celu walkę z homofobią. Tęczowe flagi oraz chustki z symbolem nawiązującym do ruchu anarchistycznego pojawiły się m.in. na figurze Chrystusa przed Bazyliką św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu.

Reklama

"Dziś opinia publiczna, a szczególnie media żyją wywieszonymi przedwczoraj na warszawskich pomnikach tęczowymi flagami. Chcę podkreślić, że żaden pomnik nie został zniszczony, ale muszę też powiedzieć jasno: wieszanie jakiejkolwiek flagi na symbolicznej figurze Chrystusa, będącej jednym z symboli Powstania, stanowi w moim rozumieniu niepotrzebną prowokację. W szczególności w przeddzień rocznicy, kiedy powinniśmy mówić o szacunku dla wszystkich" - podkreślił prezydent stolicy.

Dodał, że w jego odczuciu "ten happening, dokonany zwłaszcza w tym szczególnym dla nas czasie, może naruszać uczucia religijne wielu osób". "A przecież tęcza to symbol tolerancji i szacunku - nie powinna nikogo obrażać. Ale musimy pamiętać, że nasza tolerancja i szacunek powinny dotyczyć wszelkich symboli, także religijnych i patriotycznych, które dla wielu są niezwykle ważne. Domagając się szacunku dla wszystkich niesłusznie atakowanych, wymagajmy okazywania szacunku i sami okazujmy go wszystkim innym" - zaapelował Trzaskowski.

Zginęło tysiące powstańców

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 

1 sierpnia 1944 r. do walki stanęło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wyniosły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono ze zniszczonego miasta, które po powstaniu Niemcy niemal całkowicie zburzyli.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje