Reklama

Reklama

3-letnia Natalka walczy o życie

"W jej główce jest guz, glejak wielkości kurzego jaja - nowotwór, który ją powoli zabija. Ja, matka, muszę dla niej zrobić po prostu wszystko, dlatego błagam was o pomoc i ocalenie mojego dziecka!" - pisze mama 3-letniej Natalki.

"Czasami mam wrażenie, że Natalka jest silniejsza od nas. Dzielnie wszystko znosi, nawet nie płakała w drodze do szpitala. Mamy ciężkiego przeciwnika i będziemy walczyć z nim każdego dnia" - napisała mama Natalki.

Dziecko przechodzi w Meksyku kolejne cykle immunoterapii. Jak informuje siepomaga.pl, leczenie przynosi efekty, udało się zmniejszyć guz.

Dziecko przeszło już kilka zabiegów, które polegają na wprowadzeniu kombinacji leków przez tętnicę udową bezpośrednio do guza oraz do rdzenia kręgowego.

Jak pisze mama 3-latki, to eksperymentalna metoda walki z tym nowotworem.

Reklama

"Kilka dni temu rozpoczęła się procedura immunoterapii. Lekarze są teraz razem z moją córeczką na granicy życia i śmierci - modlę się, by szala zwycięstwa przechyliła się na naszą stronę. Immunoterapia, aby nie napotkać na mechanizm obronny organizmu, musi być podana po chemii, która maksymalnie obniża odporność. Wtedy organizm może zabić najmniejsza infekcja" - pisze kobieta.

Wpłaty można dokonać tutaj:

Wpłata na leczenie Natalki 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne