Reklama

Reklama

240 tys. osób stanie przed komisją wojskową. Rusza kwalifikacja

W poniedziałek rozpoczyna się tegoroczna kwalifikacja wojskowa, która jest następczynią poboru. Około 240 tys. osób, przede wszystkim mężczyzn urodzonych w 1997 roku, do 29 kwietnia będzie miało obowiązek stawienia się przed komisjami lekarskimi.

Termin przeprowadzenia kwalifikacji wojskowej co roku określany jest w rozporządzeniu szefów MON i MSWiA.

W 2016 roku termin jej rozpoczęcia wyznaczono na 1 lutego, a zakończenia - na 29 kwietnia.


Kwalifikacja wojskowa obejmuje mężczyzn urodzonych w 1997 roku, a także w latach 1992-96, jeśli nie mają określonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej. Kwalifikacji podlegają też osoby urodzone w latach 1995-96, jeśli zostały wcześniej uznane za czasowo niezdolne do czynnej służby wojskowej ze względu na stan zdrowia.

Reklama

Kwalifikacji podlegają także kobiety urodzone w latach 1992-97, które mają kwalifikacje przydatne do czynnej służby wojskowej, oraz te, które w roku szkolnym lub akademickim 2015/2016 kończą naukę w szkołach lub uczelniach medycznych i weterynaryjnych oraz na kierunkach psychologicznych.

Ponadto kwalifikacja obejmie osoby, które ukończyły 18 lat i zgłosiły się do wojska na ochotnika, jeżeli nie mają do tej pory orzeczonej kategorii zdolności do czynnej służby wojskowej.

Osoby, które po raz pierwszy zostaną wezwane do kwalifikacji wojskowej, powinny zabrać ze sobą dowód osobisty lub inny dokument potwierdzający tożsamość, dokumentację medyczną, aktualną fotografię  bez nakrycia głowy oraz dokumenty potwierdzające wykształcenie albo zaświadczenie o kontynuacji nauki lub posiadanych kwalifikacjach zawodowych.

Osoby stawiające się do kwalifikacji po raz kolejny nie muszą przynosić ze sobą zdjęcia, ale powinny pamiętać o zabraniu książeczki wojskowej.

Kwalifikacja wojskowa w 2009 roku zastąpiła pobór wobec zawieszenia obowiązkowej służby wojskowej i przejścia na armię zawodową.

Celem kwalifikacji jest zebranie informacji o stanie zdrowia fizycznego i psychicznego młodych ludzi, pod kątem ich predyspozycji do służby w wojsku.

Zniesienie służby zasadniczej nie zniosło obowiązku stawiania się przed komisją lekarską.

Za niestawienie się do kwalifikacji grozi grzywna lub kara ograniczenia wolności.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy