Relacja zakończona

Rekonstrukcja rządu 2025. Premier ogłosił nowy skład Rady Ministrów [RELACJA NA ŻYWO]

Kończymy naszą relację na żywo z rekonstrukcji rządu. Dziękujemy za jej śledzenie.

Po więcej informacji na temat nowego składu Rady Ministrów zapraszamy TUTAJ.
Połączenie resortów finansów i rozwoju to jak mieszanie ognia z wodą - ocenił ekonomista Piotr Kuczyński, odnosząc się do przedstawionej przez premiera Donalda Tuska rekonstrukcji rządu. Przewiduje ona m.in. powołanie ministerstwa finansów i gospodarki oraz likwidację resortu rozwoju.
- Nowa minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda kompetencje na pewno ma wyższe. Pytanie, na ile premier Donald Tusk pozwoli jej na wprowadzenie realnych zmian - mówił Polsat News Grzegorz Płaczek.
Menedżer, ekspert, praktyk - to najczęściej pojawiające się wśród naszych rozmówców określenia nowego ministra aktywów państwowych. Wojciech Balczun ma zapewnić Donaldowi Tuskowi gwarancję jakości, jeśli chodzi o zarządzanie państwowym majątkiem. Ma mieć też strategiczną rolę we współpracy z dwoma nowo powołanymi superresortami.

Prof. UW Rafał Chwedoruk ocenił w rozmowie z PAP, że będzie kolejna rekonstrukcja rządu, pytanie tylko, kiedy nastąpi i jak głęboki będzie jej zakres. 

Według politologa, jeśli poparcie w sondażach dla koalicyjnych ugrupowań utrzyma się na obecnym poziomie, wówczas zmiana premiera będzie nieuchronna.
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów zaprezentowała nowy skład rządu.

Lojalny i kontrowersyjny (a przez to charyzmatyczny) Radosław Sikorski może zostać politycznym zderzakiem Tuska w 2027 roku. Jeśli notowania rządu przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi będą fatalne, Tusk odda Sikorskiemu rząd, zachowując albo pełną kontrolę nad partią, albo znów wybierając się na międzynarodowe stanowisko. Tak eksponowane, aby Kaczyński nie mógł go stamtąd ściągnąć do polskiego więzienia - pisze w felietonie Cezary Michalski.

"Chciałem skomentować rekonstrukcję rządu Tuska, ale tu słów brak. Poznajcie nowych ministrów, którzy zastąpią "spalone okręty". Będzie grubo" - skomentował Łukasz Schraiber.

Zmiany w rządzie to na ogół teatr bez znaczenia. Przykład Adama Bodnara czy Hanny Wróblewskiej pokazują, jak łatwo jest Donaldowi Tuskowi wyssać i wyrzucić za burtę dowolnego ministra. Za to sam będzie się bronił do końca przed pójściem na dno - pisze w nowym felietonie Piotr Zaremba.

- Nominowanie Waldemara Żurka na nowego ministra sprawiedliwości to wyraz całkowitej kapitulacji Donalda Tuska - stwierdził Zbigniew Ziobro.

- To kpina - ocenił z kolei szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Według niego, w rządzie nie wymieniono najsłabszego ogniwa - samego Tuska.
Wiceszef MSZ Władysław Teofil Bartoszewski ocenił, że mianowanie ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego wicepremierem podniesie rangę całego resortu dyplomacji. 

Według niego premier Donald Tusk docenił osiągnięcia ministra Sikorskiego.
- Minister Andrzej Domański nie dał sie do tej pory poznać jako postać specjalnie kreatywna czy ktoś wybitnie dbający o rozwój Polski - mówił Polsat News Radosław Fogiel.
Maciej Berek zostanie ministrem ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu - oświadczył premier Donald Tusk. Jak wyjaśnił, nowy zespół pod wodzą Berka i z udziałem m.in. Jana Grabca, zajmie się "kontrolą i egzekucją" działań, do których zobowiązali się ministrowie. - Nie będzie tłumaczenia, będziemy kontrolowali i rozliczali na bieżąco - zapowiedział Tusk. Decyzja premiera wywołała falę komentarzy.

"Powołanie się przez Tuska na Cortesa w czasie wystąpienia o rekonstrukcji, to wizerunkowa katastrofa. Cortes zniszczył cywilizację Azteków, mordował, grabił, topił jeńców, niszczył kulturę" - skomentował Michał Wójcik.

Odrębne Ministerstwo Przemysłu z siedzibą na Śląsku nie sprawdziło się, jednocześnie sprawy energii zostaną przeniesione do resortu, którym pokieruje minister z małym doświadczeniem - oceniła prof. Małgorzata Myśliwiec, politolożka z Uniwersytetu Śląskiego.
- Aleksandra Leo dostała propozycję objęcia funkcji ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Nie podjęła się tej misji z powodów rodzinnych, z powodu sytuacji osobistej, dotyczącej jej najbliższych - potwierdził Szymon Hołownia.

- Takie decyzje trzeba szanować i przyjmować w milczeniu, że ktoś po długim namyśle i po wielu rozmowach, że musi poświęcić się trosce o najbliższych, że nie będzie w stanie wykonywać tak odpowiedzialnego zadania w taki sposób, jaki dyktowałaby jej odpowiedzialność - dodał Hołownia.

- Jest wspaniałą posłanką, wspaniałą matką. W ostatnich godzinach wykazała się odpowiedzialnością - mówił o Leo lider Polski 2050. - To jest cała historia - dodał.

Odnosząc się do doniesień medialnych, że odmowa Leo ma być "formą wojny z Donaldem Tuskiem", Hołownia z oburzeniem stwierdził, że "chce, żeby ucięło to wszystkie spekulacje".

- Trzeba być zaślepionym nienawiścią, żeby w ten sposób przedstawiać sprawy - mówił, nawiązując do jednego z artykułów.

Szymon Hołownia
Szymon HołowniaPaweł SupernakPAP
"Myślę, że niezłym sprawdzianem deklaracji Polski 2050 o apolitycznych mediach publicznych będzie rozwój kariery arcykapłanki propagandy w najbliższych tygodniach" - skomentował Radosław Fogiel

Marta Cienkowska z Polski 2050 została nową minister kultury i dziedzictwa narodowego.

- Rekonstrukcja rządu nie zapowiada zmiany jakościowej, zwiastującej jakikolwiek przełom strategiczny - ocenił w rozmowie z PAP wicemarszałek Sejmu, lider Konfederacji Krzysztof Bosak

Według niego, z rządu "wypada kilka beznadziejnych osób", które są zastępowane przez jeszcze gorszych.
Politolog z Uniwersytetu Wrocławskiego dr hab. Kamil Marcinkiewicz ocenił w rozmowie z PAP, że najważniejszą zmianą personalną w rządzie jest awans szefa MSZ Radosława Sikorskiego na wicepremiera. 

- Reszta to zmiany podporządkowane logice koalicyjnej oraz zwiększeniu wydajności działań rządu - dodał.
- Żadne inne nazwisko nie wzbudzi tyle emocji. To najbardziej kontrowersyjny wybór - tak kandydaturę Waldemara Żurka na ministra sprawiedliwości komentuje w rozmowie z Interią politolog dr Magdalena Nowak-Paralusz. O tym, że zmiana na stanowisku szefa resortu sprawiedliwości budzi wiele emocji, mogą świadczyć także komentarze polityków.

Szef Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego Marcin Kulasek powiedział PAP, że Lewica jest zadowolona z efektów negocjacji ws. rekonstrukcji rządu. 

- Liderzy umówili się na restrukturyzację. Każdy koalicjant musiał ponieść pewne straty - dodał. 

Poinformował, że Katarzyna Kotula będzie w KPRM pełnomocniczką ds. równości.
Premier Donald Tusk ogłosił, że szef MSZ Radosław Sikorski będzie też wicepremierem odpowiedzialnym za całość spraw zagranicznych, również europejskich.

Pytany o te zmiany w rządzie prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że według niego Sikorski to człowiek, którego obecność w życiu publicznym w Polsce "jest nieporozumieniem".

Na uwagę, że to on swego czasu "wyniósł na piedestał" Sikorskiego - który w 2005 r. został ministrem obrony w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza, a następnie w 2006 r. w gabinecie Jarosława Kaczyńskiego - prezes PiS odparł, że kwestia jest "troszeczkę bardziej skomplikowana"

Stwierdził, że Sikorskiego zaproponowali mu wówczas "panowie, którzy są dzisiaj po drugiej stronie". - To był rząd nastawiony na koalicję z PO, no więc do takiego rządu się nadawał - powiedział szef PiS.

Pytany, czemu teraz się według niego nie nadaje, Kaczyński stwierdził, że trochę już poznał Sikorskiego. - Po pierwsze, ja go wtedy lepiej poznałem, jak był ministrem, nie będę tego opowiadał, może kiedyś opiszę. Wydaje mi się też, że zaszły jakieś negatywne zmiany w nim, ale to jest moja ocena - dodał szef PiS.

Zapytany o wzmocnienie pozycji Sikorskiego w rządzie w kontekście relacji ze Stanami Zjednoczonymi, Kaczyński ocenił, że "sam Tusk ma z punktu widzenia obecnej administracji (amerykańskiej), łagodnie mówiąc, obciążoną kartotekę, a Sikorski bodajże jeszcze bardziej obciążoną".
Donald Tusk ogłosił zrekonstruowany skład rządu. Niezmiennie na stanowisku ministra spraw zagranicznych pozostaje Radosław Sikorski. Polityk KO zyskał jednak na zmianach, otrzymując dodatkową funkcję.

- Jeszcze przed listopadem pokażemy wam nowe otwarcie - zapowiedział Szymon Hołownia.
- To bardzo dobrze, że koalicjanci nam powierzyli zadnie uzdrowienia mediów publicznych - mówił lider Polski 2050 Szymon Hołownia

Marta Cienkowska została nową minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Marta Cienkowska nową minister kultury i dziedzictwa narodowego
Marta Cienkowska nową minister kultury i dziedzictwa narodowegoPaweł SupernakPAP
- Polska 2050 bierze odpowiedzialność za te obszary, które są w naszym DNA - zaznaczył Szymon Hołownia.
- Rządowa reprezentacja Polski 2050 to same kobiety. Jesteśmy jedynym ugrupowaniem w koalicji, które wydelegowało same kobiety. Kobiety są znakiem, że idzie nowe - podkreślił Szymon Hołownia.
- Idziemy za ciosem. Zamierzamy brać odpowiedzialność za Polskę w ramach koalicji 15 października - mówił Szymon Hołownia.
Dr hab. Tomasz Gajownik z UWM uważa, że przedstawione przez premiera Donalda Tuska zmiany na stanowiskach ministrów są zabiegiem "propagandowo - PR-owskim". Jego zdaniem rekonstrukcja gabinetu to sygnał wysyłany prezydentowi elektowi Karolowi Nawrockiemu, że "rząd zwiera szyki na konfrontację z dużym pałacem".
"Zupełnie serio, to wolałbym już ministra sprawiedliwości z Razem, zamiast tego silnego razem, którego wybrał Tusk" - tak Sławomir Mentzen ocenił wybór Waldemara Żurka na stanowisko ministra sprawiedliwości.

- Maciej Berek - nie wiem czy bardziej zaskoczyło czy rozbawiło - tak o nowym ministrze nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu mówił Adrian Zandberg.

- Wydawało mi się dotąd, że to premier jest od tego, żeby pilnować ministrów i ich nadzorować, a to chyba pierwszy raz jak jest powołany minister do pilnowania innych ministrów - dodał polityk partii Razem.

- Powstaje pytanie, co będzie robił premier. Jego kompetencje przejmuje Maciej Berek. Złośliwi mogliby uznać, że będzie miał więcej czasu na rozwiązywanie kluczowych problemów - ocenił Zandberg.

Adrian Zandberg
Adrian ZandbergJarek PraszkiewiczPAP
Jakub Rutnicki zostaje nowym ministrem sportu. Kiedy w Platformie Obywatelskiej pytamy o powody zmiany, słyszymy, że przeważyły argumenty niezwiązane z działaniem samego ministerstwa. Z kolei posłowie PiS zupełnie otwarcie mówią o rozliczeniach po kampanii wyborczej. - Donald Tusk próbuje urządzić dożynki ekipie Rafała Trzaskowskiego - ocenia w rozmowie z Interią Michał Moskal.

- Nie było żadnego konfliktu w Polsce 2050, ale o przyczyny proszę pytać kandydatkę - tak o powołaniu Marty Cienkowskiej na stanowisko ministra kultury i dziedzictwa narodowego mówiła Paulina Hennig-Kloska

Z doniesień mediów wynikało, że na czele resortu ma stanąć inna polityk formacji Szymona Hołowni - Aleksandra Leo.
Paulina Hennig-Kloska, minister klimatu i środowiska stwierdziła, że nie było żadnego wniosku o zmianę w jej resorcie. - Traktuję to jako pozytywne podsumowanie mojej dotychczasowej pracy - podkreśliła.

- Mamy duże doświadczenie we współpracy z Miłoszem Motyką. Będę też go wspierać - mówiła polityk o nowym szefie powołanego Ministerstwa Energii.
Marta Cienkowska - inaczej niż donosiły media w ostatnich dniach - została nową minister kultury i dziedzictwa narodowego. Zgodnie z decyzją premiera Donalda Tuska po rekonstrukcji rządu zastąpi dotychczasową szefową resortu Hannę Wróblewską. Co wiemy o nowej minister?

- Według mnie Adam Bodnar sobie poradził, widocznie premier uznał, że potrzebna jest innego typu energia. Panią Izabelę Leszczynę również oceniamy dobrze - mówił Włodzimierz Czarzasty.

- Waldemar Żurek jest człowiekiem bezkompromisowym i myślę, że raczej będzie przyspieszał we wszystkich sprawach. Jest takie staropolskie słowo, że ktoś się nie certoli - dodał.

Dopytywany czy nie obawia się zemsty odparł, że "gwarantuje, iż w rządzie, w którym jest Lewica nie ma żądzy zemsty".

Czarzasty mówił też, że Andrzej Domański to "twardy, poukładany gość, który zna się na zegarze". - To jest uosobienie solidności, to człowiek z którym się trudno negocjuje pewne sprawy, ale jak się wynegocjuje, to nie zmienia zdania, jest konsekwentny - mówił polityk o ministrze. - Mam do niego zaufanie - dodał.

- Miłosz Motyka jest sprawnym politykiem młodego pokolenia znającym się na robocie - zaznaczył Czarzasty.

Włodzimierz Czarzasty
Włodzimierz CzarzastyJakub PorzyckiAgencja FORUM
"Tonący Tusk chwyta się Żurka. Politycy w togach z kasty sędziowskiej w końcu mają swojego ministra. Upadną razem z Tuskiem" - tak Janusz Kowalski skomentował wybór Waldemara Żurka na stanowisko ministra sprawiedliwości.
"Brawo! Tuskowi udało się skonstruować jeszcze gorszy rząd. Tylko Polski szkoda" - skomentowała Beata Szydło.

"Czasy się zmieniają, nazwy ministerstw także, dobre wspomnienia pozostają" - napisał Krzysztof Paszyk. Decyzją premiera przestaje funkcjonować Ministerstwo Rozwoju i Technologii, na czele którego dotychczas stał polityk.

Paszyk podziękował Donaldowi Tuskowi i Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi oraz "koleżankom i kolegom z rządu oraz współpracownikom"

"Coś się kończy, coś zaczyna… szczegóły niebawem. Do zobaczenia" - napisał.


"Zmiana, która właśnie zachodzi, odbywa się w bardzo trudnym momencie dla polskiego państwa. (...) W procesie przywracania praworządności mogę ostrożnie szacować, że znajdujemy się mniej więcej w połowie drogi" - ocenił Adam Bodnar, który żegna się ze stanowiskiem ministra sprawiedliwości.

Jak stwierdził, "niezmiennie kluczowym zadaniem jest rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego".

"Oczywiście pozostaję senatorem RP oraz członkiem klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej, dalej w tej roli walczyć będę o praworządność, demokrację, prawa człowieka, równouprawnienie mniejszości, prawa Polonii oraz silną pozycję Polski w Europie" - zadeklarował.

Bodnara na stanowisku ministra sprawiedliwości ma zastąpić Waldemar Żurek.

"Nie ma miejsca na zwątpienie" - napisał Krzysztof Brejza, zachwalając "propaństwowe i odpowiedzialne" wystąpienie premiera, w trakcie którego Donald Tusk ogłosił zmiany w Radzie Ministrów. 

Znalazły się też krytyczne głosy. "Trochę szpachli, trochę sprayu i gotowe! Tylko silnik dalej rzęzi" - stwierdził z kolei były premier Mateusz Morawiecki, porównując rekonstrukcję rządu do taniego tuningu samochodu.

- To naprawdę nic nie zmieni. Widać, że i kapitan, czyli Donald Tusk, nie ma pomysłu na to wszystko. Ten rząd nie ma takiej siły, takiego posłuchu społecznego - mówił Michał Wójcik z PiS.

- Po prostu przegrali, już to wiadomo po 19 miesiącach. Teraz jest trwanie i czekanie na koniec tych rządów. Potem tylko rozliczenia będą - dodał polityk.
Wymęczona rekonstrukcja rządu nie zatrzyma prawicy w biegu po władzę. Jeśli Donald Tusk ma ambicje wygrać w 2027 roku, potrzeba czegoś innego poza planem na przetrwanie - pisze Przemysław Szubartowicz.

Patryk Jaskulski z KO mówił Interii o zmianie na stanowisku ministra sprawiedliwości. Funkcję tę ma objął Waldemar Żurek, zastępując Adama Bodnara.

- Niewątpliwie minister Bodnar mierzył się ostatnio z dosyć silnymi głosami krytyki, nie tylko po prawej stronie sceny politycznej, ale także bliżej środka i lewej strony sceny politycznej. Poprzeczka oczekiwań była zawieszona bardzo wysoko. Ma jednak sukcesy - ocenił polityk.

- Wprowadził transparentne procedury, jeśli chodzi o nominację sędziów w sądach, nominacje prokuratorskie. Zrobił porządek z prokuraturą krajową. Dokonał szereg audytów i analiz. Proces rozliczeń zdaniem jednych trwał zbyt długo, zdaniem innych trwał tyle, ile powinien - stwierdził.

Dodał, że "koncentrujemy się dzisiaj na tym, żeby jak najszybciej rozliczyć Prawo i Sprawiedliwość, ale to wszystko musi być dobrze przygotowane". - Tutaj nie może być wpływu politycznego, materiał dowodowy musi być dobrze udokumentowany i niepodważalny przed niezależnym sądem - podkreślił.

- Można było wyciągnąć z tego ministerstwa więcej, ale też nie krytykowałbym i nie mówił, że minister Bodnar nic nie zrobił i absolutnie się nie sprawdził. Były obszary, w których naprawdę było widać efekty jego pracy - mówił Jaskulski.

- Ta praca była może mało spektakularna, wbrew temu czego oczekiwała opinia publiczna. Ale też rozumiem, że praca związana z prowadzeniem śledztw, zbieraniem materiałów dowodowych, musi być bardzo rzetelnie i skrupulatnie przygotowana. Liczę, że minister Waldemar Żurek sprosta oczekiwaniom premiera i opinii publicznej - dodał.
Rekonstrukcja rządu Donalda Tuska przyniosła zmiany w kierownictwie kilku ministerstw - Sprawiedliwości, MSWiA, Sportu, Zdrowia, Rolnictwa, Aktywów Państwowych, a także Kultury. Na czele resortów staną "nowe", ale znane twarze. Kim są wybrani przez premiera szefowie ministerstw, prezentujemy poniżej.

- Najważniejsze to mieć równą ławkę i na boisko muszą wchodzić tacy zawodnicy, którzy mogą wnieść wartość dodaną. Myślę, że przekazanie pałeczki będzie z korzyścią dla całej drużyny rządowej - dodał minister infrastruktury Dariusz Klimczak.
- Nowe zadania, zmiany w drużynie, która gra mecz, są normalne. Jedni schodzą z boiska, nawet ci, którzy strzelają bramki - mówił Władysław Kosiniak-Kamysz.
- Adam Bodnar miał bardzo trudny moment i spełnił te oczekiwania, które były w nim pokładane. Myślę, że to była jedna z najtrudniejszych misji w historii Polski - ocenił Władysław Kosiniak-Kamysz.
Dziesięcioro dotychczasowych ministrów pożegnało się z rządem. Donald Tusk podczas środowej konferencji przedstawił nowy skład Rady Ministrów, ujawniając szczegóły rekonstrukcji rządu. Z resortami pożegnają się m.in. Adam Bodnar, Izabela Leszczyna i Sławomir Nitras.

Michał Moskal z PiS mówił o zmianie na stanowisku ministra sprawiedliwości. Funkcję tę ma objąć Waldemar Żurek.

- Smutek, że ministrem sprawiedliwości zostaje człowiek o bardzo wątpliwych walorach intelektualnych, który zasłynął z tego, że był przeciwko jawności majątku polityków. Potem walczył o to, żeby utajnić tylko swój majątek. Zajmował się tym, żeby pozwać Skarb Państwa na milion złotych. Ciekawe czy jako minister sprawiedliwości teraz będzie chciał pójść na ugodę sam ze sobą - wymienia w rozmowie z Interią poseł PiS.

- To człowiek, który jest absolutnie niepoważny i to smutne dla naszego państwa, że tacy ludzie pełnią takie funkcje - dodaje Moskal.

Polityk PiS dopytywany był, dlaczego jego zdaniem premier zdecydował się na zmianę.

- Patrząc na Donalda Tuska i na to, jaki to jest poziom szaleństwa w ostatnich miesiącach, to nie zdziwiłoby mnie, gdyby na ministra sprawiedliwości powołał konia. Mieliśmy takie przypadki w historii. Był już jeden rudy szaleniec, który do takich rzeczy doprowadzał i najwyraźniej nasz premier również chce swoje cesarstwo podpalać - stwierdził polityk, nawiązują do legend o rządach rzymskiego cesarza Kaliguli, który miał uczynić swojego ulubionego rumaka senatorem.

Michał Moskal
Michał MoskalGRZEGORZ KRZYZEWSKI / FotoNews Agencja FORUM
Stefan Krajewski oficjalnie objął stanowisko ministra rolnictwa i rozwoju wsi. Zastąpił Czesława Siekierskiego, którego dymisja była wynikiem narastającej krytyki i impasu wokół kluczowych projektów legislacyjnych. Nowy szef resortu ma przywrócić sprawność działania ministerstwa i odblokować reformy forsowane przez PSL.

Donald Tusk ogłosił skład zrekonstruowanego rządu. Jolanta Sobierańska-Grenda została nową szefową resortu zdrowia, zastępując Izabelę Leszczynę. Kim jest nowa minister?

Premier Donald Tusk ogłosił w środę powołanie nowego superresortu energetycznego. Na jego czele stanie Miłosz Motyka z PSL, który dotychczas pełnił funkcję wiceministra resortu klimatu i środowiska. To najmłodszy minister w składzie nowej Rady Ministrów.

- Zdarza się tak, że się wpada z ulewnego deszczu pod rynnę - mówił o nowym ministrze sprawiedliwości Waldemarze Żurku prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Premier Donald Tusk ogłosił, że Waldemar Żurek zastąpi Adama Bodnara na stanowisku ministra sprawiedliwości. 

Żurek to doświadczony sędzia, znany z krytyki wobec reform wprowadzanych przez Prawo i Sprawiedliwość oraz aktywności w środowisku prawniczym. "Zamienił stryjek siekierkę na kijek" - komentował Przemysław Czarnek. 

Kim jest krytykowany przez obecną opozycję sędzia?

Donald Tusk przeprowadził zapowiadaną od miesięcy rekonstrukcję rządu. Tym samym z funkcjami szefów resortów pożegnało się kilku ministrów. 

- 15 października to nie był koniec konfrontacji dobra i zła, to tak naprawdę był początek i ten etap, na którym jesteśmy, nie jest łatwiejszy - przekazał premier.

- Moja sytuacja jest jedną z wielu, która ilustruje to swobodne podejście Donalda Tuska do prawa - skomentował Zbigniew Ziobro. 
- Nie mam wątpliwości, że przyjdzie czas jego odpowiedzialności - mówił Zbigniew Ziobro.
- Nie ma większego sabotażysty państwa polskiego niż Donald Tusk - ocenił Zbigniew Ziobro.
Premier Donald Tusk podkreślił, że w wyniku rekonstrukcji dojdzie do "odchudzenia" rządu i zamiast 26, będzie 21 ministrów konstytucyjnych, członków Rady Ministrów. Zapowiedział, że za tym pójdą także decyzje o "odchudzeniu" składu rządu na poziomie sekretarzy i podsekretarzy stanu.

Premier ogłosił nowy skład rządu
Premier ogłosił nowy skład rząduLeszek SzymańskiPAP
Ministerstwem Sportu kierować będzie Jakub Rutnicki - ogłosił premier.
Maciej Berek będzie ministrem nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu - ogłosił Donald Tusk.
Marta Cienkowska obejmie funkcję ministra kultury i dziedzictwa narodowego - zapowiedział premier.

Jolanta Sobierańska-Grenda zastąpi Izabelę Leszczynę na stanowisku ministra zdrowia - ogłosił Donald Tusk.

- Nowa minister zdrowia, pani Jolanta Sobierańska-Grenda, zrobiła twardą ręką porządki w służbie zdrowia na Pomorzu. Ten resort zostanie zupełnie odpartyjniony i przejdzie wyłącznie w ręce ludzi od zarządzania - mówił premier.

Nowa minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda
Nowa minister zdrowia Jolanta Sobierańska-GrendaLeszek SzymańskiPAP
Ministrem rolnictwa i rozwoju wsi będzie Stefan Krajewski - potwierdził premier.
Na czele połączonego resortu finansów i gospodarki - Ministerstwa Finansów i Gospodarki stanie Andrzej Domański.
Nowym ministrem aktywów państwowych będzie Wojciech Balczun - ogłosił Donald Tusk.
- Powołujemy Ministerstwo Energii, na czele którego stanie Miłosz Motyka - potwierdził premier.
Ministrem spraw zagranicznych pozostanie Radosław Sikorski. - Będzie pełnił funkcję wicepremiera rządu - ogłosił Donald Tusk.
Premier ogłosił, że Tomasz Siemoniak będzie koordynatorem służb specjalnych.
Premier jako "symboliczny" określił powrót Marcina Kierwińskiego do rządu.
- Waldemar Żurek nowym ministrem sprawiedliwości - ogłosił Donald Tusk.
- Koniec konfliktów w koalicji 15 października, tu także trzeba zaprowadzić porządek. Debata - tak, ale polityczne konflikty nie wchodzą w rachubę. Tę sprawę uznaję za uporządkowaną - stwierdził Donald Tusk.

- Jeśli komuś nie będzie pasowało, pożegna się ze swoją pracą - dodał.
- Rząd musi równocześnie budować silną Polskę wobec zagrożeń zewnętrznych i twardo powstrzymywać tych, którzy wspierają te zagrożenia wewnętrznie - mówił premier Donald Tusk.

Premier Donald Tusk ogłosił nowy skład rządu
Premier Donald Tusk ogłosił nowy skład rząduPolsat News
- Zmiana rządu to nie jest zabieg reklamowy. Przed nami bardzo trudne zadanie - stwierdził premier.
Porządek, bezpieczeństwo i przyszłość - to są te trzy kryteria, które powinny rozstrzygać o wyborze ludzi i pracy rządu - ocenił Donald Tusk.
- W piątek odbędzie się posiedzenie gabinetu w nowym składzie - zapowiedział premier.

Donald Tusk przedstawiając informacje o rekonstrukcji rządu wyraził nadzieję, że - zgodnie z ustaleniami z prezydentem Andrzejem Dudą - do zaprzysiężenia nowych ministrów dojdzie w czwartek.
- Są takie momenty w historii kraju, że trzeba ogarnąć się po zdarzeniach, które wstrząsają scenami politycznymi i z impetem ruszyć do pracy. Temu towarzyszą zmiany, także personalne - mówił Donald Tusk.
Rozpoczęła się konferencja Donalda Tuska. Premier ogłosi nowy skład Rady Ministrów.
- Nie sądzę, żeby Miłosz Motyka miał kompetencje, aby tak trudnym resortem się zajmować - ocenił Jacek Sasin

Miłosz Motyka z PSL, który obecnie pełni funkcję wiceministra klimatu i środowiska, ma - zgodnie z zapowiedziami - pokierować nowym Ministerstwem Energii.
43,7 proc. ankietowanych uważa, że rząd Donalda Tuska prowadzi lepszą dla Polski politykę międzynarodową niż rząd Mateusza Morawieckiego - wynika z sondażu UCE Research. Odmiennego zdania jest 34 proc. respondentów.

- Oczekiwałabym, aby Izabela Leszczyna przestała pełnić funkcję minister zdrowia, by oddać to ważne stanowisko komuś bardziej kompetentnemu - stwierdziła Katarzyna Sójka z PiS, była minister zdrowia.
Szef klubu Polska 2050 Paweł Śliz stwierdził w Radiowej Trójce, że Aleksandra Leo, posłanka Polski 2050 "raczej nie będzie ministrą kultury". Jednocześnie przekazał, że resort kultury ma nadzorować Polska 2050.

We wtorek media informowały też o możliwej dymisji szefowej MKiDN Hanny Wróblewskiej, którą miałaby zastąpić posłanka Leo. 

Wieczorem tego dnia wiceszef Polski 2050 Paweł Zalewski przekazał, że zarząd tej partii, na wniosek jej lidera Szymona Hołowni, udzielił posłance Leo rekomendacji na stanowisko ministra kultury i dziedzictwa narodowego. - To jest bardzo ważny resort, z którym wiążemy olbrzymie nadzieje. I mamy nadzieję, że ta rekomendacja zostanie przyjęta przez pana premiera Tuska - powiedział Zalewski w TVP Info.

Aleksandra Leo
Aleksandra LeoMARCIN BANASZKIEWICZ / FotoNewsAgencja FORUM
Przemysław Czarnek w "Graffiti" w Polsat News mówił, że "o ile Adam Bodnar zna prawo, to stosuje je w sposób skandaliczny i polityczny". - Waldemar Żurek nie ma pojęcia o prawie. (...) Nie ma pojęcia, co jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego w Polsce - ocenił. 

 - Sam Tusk wczoraj powiedział, że pytał wielu, wszyscy odmówili, tylko jeden człowiek nie odmówił. Czyli to jest ostatni z łapanki - Waldemar Żurek, masochista, który zostaje następcą Bodnara, bo się Giertychowi nie podoba. Gratulujemy, dziękujemy, oby tak dalej - mówił były minister edukacji.  

Przemysław Czarnek
Przemysław CzarnekPolsat News
Waldemar Żurek ma zastąpić Adama Bodnara na stanowisku ministra sprawiedliwości.

- Można powiedzieć: z deszczu pod rynnę - skomentował wybór premiera prezes PiS Jarosław Kaczyński.

- To jest sędzia, który nie uznając innych sędziów, łamie prawo - ocenił polityk.


Jarosław Kaczyński ocenił nowego ministra
Jarosław Kaczyński ocenił nowego ministraPolsat News
- Rekonstrukcja rządu jest sumą różnego rodzaju zmian, które wynikają z tych 18 miesięcy, z jakości rządzenia poszczególnych ministrów, tego, co dzieje się w polityce i tego, jak pan premier widzi skład Rady Ministrów - mówił w Sejmie wiceminister obrony Cezary Tomczyk.

Jestem przekonany, że ten rząd będzie działał sprawniej, lepiej i będzie to takie wejście w drugą połowę kadencji - dodał.
- Tak to już jest w polityce, że się kończą pewne etapy i zaczynają kolejne. To nie jest tak, że ktoś żegna się z rządem, bo nie zrealizował konkretnych zadań. My parlamentarzyści zawsze musimy być gotowi - mówił w Sejmie Jakub Rutnicki, który - zgodnie z doniesieniami - ma zastąpić Sławomira Nitrasa na stanowisku ministra sportu.
Obecna rekonstrukcja rządu jest jak Yeti - od dawna mówią o niej wszyscy, ale przyszło czekać bardzo długo, żeby cokolwiek zobaczyć. Bo trudno za jednym zamachem pożenić interesy czwórki koalicjantów z rewolucyjnymi zmianami, które miałyby dać rządowi Donalda Tuska tak potrzebne drugie życie.

- Premier Donald Tusk ogłosi w środę konstytucyjnych ministrów. Rozmowy na temat sekretarzy i podsekretarzy stanu będą się odbywały w trybie indywidualnym - powiedział TVN24 współprzewodniczący Nowej Lewicy, wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty

- To musi trochę trwać - dodał.

Trzech elegancko ubranych mężczyzn w garniturach prowadzi ożywioną rozmowę przy ławach sejmowych, w tle widać fragment nowoczesnego wnętrza parlamentu.
Trzech elegancko ubranych mężczyzn w garniturach prowadzi ożywioną rozmowę przy ławach sejmowych, w tle widać fragment nowoczesnego wnętrza parlamentu.Filip NaumienkoReporter
Szef klubu Polska 2050 Paweł Śliz potwierdził w Radiowej Trójce, że Adama Bodnara na stanowisku ministra sprawiedliwości zastąpi Waldemar Żurek. Poseł ocenił, że rozliczenia poprzedniej władzy i zmiany w sądownictwie szły zbyt wolno.

Waldemar Żurek
Waldemar ŻurekJacek SzydlowskiAgencja FORUM
Według nieoficjalnych ustaleń Polsat News z teką ministra żegnają się m.in. Adam Bodnar czy Izabela Leszczyna. W gabinecie Donalda Tuska ma się pojawić także kilka nowych nazwisk. 

Polsat News dotarł do pełnego składu nowej Rady Ministrów.

W środę o godz. 10 premier Donald Tusk ogłosi decyzje dotyczące rekonstrukcji rządu. Obecnie w składzie gabinetu jest 26 ministrów, z czego siedmiu to ministrowie bez teki.

Zapowiadane zmiany obejmą redukcję liczby członków gabinetu i utworzenie dwóch nowych dużych resortów. Wiele wskazuje też na likwidację stanowisk ministrów bez teki.
Rozpoczęcie relacji: środa, 23 lipca 2025 godz. 08:30

W środę dojdzie do zapowiadanej rekonstrukcji rządu. Premier Donald Tusk zaprezentuje, jak będzie wyglądał jego gabinet.

Premier Donald Tusk ogłosi nowy skład rządu
Premier Donald Tusk ogłosi nowy skład rząduJacek SzydlowskiAgencja FORUM