Sobierańska-Grenda poinformowała, że część budżetu, jaką placówki będą mogły przeznaczyć na wynagrodzenia, będzie różniła się w zależności od rodzaju szpitala.
- To przyjmuje się, że do 60 proc. to jest taka granica, która jest bezpieczna dla finansów szpitala i zachowania właściwych proporcji - dodała.