"The Economist": Czego brytyjski premier mógłby się nauczyć od Premier League

Politycy i piłkarze na tle mapy Wielkiej Brytanii z pomarańczowym filtrem i brytyjską architekturą.
Brytyjscy politycy powinni wziąć przykład z Premier League. Grafika: Aleksandra WłodarczykAP/123RFAFP

Keir Starmer powinien uczyć się od Premier League

Grupa osób siedząca na trybunach stadionu, z przodu dwóch mężczyzn w garniturach oraz uśmiechnięta kobieta, wokół nich kibice w czerwonych czapkach.
Keir Starmer jest kibicem ArsenaluGlyn KirkAFP

Wielka Brytania musi zagrać va banque

Pięciu mężczyzn stojących za stołem z czterema pucharami Premier League, wszyscy pokazują podniesione dłonie z czterema palcami, na tle niebieskiej ścianki z napisami i logotypami klubu Manchester City oraz latami zdobycia tytułu.
Właścicielem klubu Manchester City jest wiceprezydent ZEA Mansour bin Zayed al-Nahyan (w środku)HAMAD AL-KAABI / UAE PRESIDENTIAL COURTAFP

Starmer stracił szatnię i kibiców

Zobacz również:

"Szczerze o pieniądzach": Polska w pierwszej lidzeErnest BodziuchSzczerze o pieniądzach