"Harvard Business Review": Dziewięć trendów, które ukształtują rynek pracy w 2026 roku i później
Tylko jedna na pięć inwestycji w AI przynosi zysk. Pracownicy są już jednak zwalniani, ich stan psychiczny się pogarsza, rośnie ryzyko szpiegostwa korporacyjnego i powstaje coraz więcej robotycznych treści niskiej jakości. Firmy albo się zmienią, albo bańka pęknie z hukiem.

Interia współpracuje z czołowymi redakcjami na świecie. Co piątek w ramach cyklu "Interia bliżej świata" publikujemy najciekawsze teksty opiniotwórczych zagranicznych gazet. "Harvard Business Review" jest wiodącym amerykańskim magazynem biznesowym wydawanym przez filię Harvard Business School. Pierwszy numer dwumiesięcznika ukazał się ponad 100 lat temu - w 1922 roku. Czasopismo koncentruje się na strategii, innowacjach i przywództwie, dostarczając spostrzeżeń i porad najlepszych ekspertów biznesowych.
Oczekiwania prezesów w związku ze wzrostem napędzanym sztuczną inteligencją pozostają wysokie w 2026. W tym samym czasie pracownicy zmagają się z nieco inną rzeczywistością związaną z wydajnością AI. Badanie przeprowadzone przez firmę Gartner pokazuje, że tylko jedna na 50 inwestycji w AI przynosi wartościową zmianę, a jedna na pięć jakikolwiek mierzalny zwrot inwestycyjny.
W 2026 roku zarządy będą musiały odnajdywać się w tym trudnym napięciu: realizować obecne cele wzrostu przy jednoczesnym kształceniu kadr zdolnych do kreowania wartości na przyszłość w ramach transformacji AI. Aby to zrobić, będą musiały uznać za priorytety:
- odnalezienie się w nowej rzeczywistości ery AI;
- minimalizowanie powstających zagrożeń dla wydajności organizacji;
- wykorzystanie szans na mieszanie siły roboczej ludzkiej i maszynowej;
Aby pomóc firmom przygotować się na nieoczekiwane lub niedoceniane ryzyka w 2026 roku, Gartner prezentuje następujące dziewięć trendów i przewidywań związanych z rynkiem pracy:
1. Zwolnienia związane ze sztuczną inteligencją przewyższają wzrost wydajności związanej z jej zastosowaniem
W 2025 roku byliśmy świadkami ogromnej fali zwolnień związanych bezpośrednio lub pośrednio z AI. W rzeczywistości jednak ludzie nie tracą pracy na rzecz lepiej radzącej sobie z ich zadaniami sztucznej inteligencji, przynajmniej jeszcze nie.
Zamiast tego wielu prezesów podejmuje decyzje dotyczące pracowników w nadziei na efekty AI, które mogą nigdy nie nadejść.
W 2026 roku te firmy będą musiały podejmować bolesne wybory związane z redukcją pracowników, co będzie jeszcze trudniejsze bez jawnych wzrostów produktywności napędzanych przez AI. Jeśli produktywność AI nie będzie spełniać wymagań, przedsiębiorstwa będą musiały ponownie zatrudniać przedwcześnie zwolnione talenty, często większym kosztem, by zrealizować swoje cele.
2. Dysonans kulturowy nie pozwala firmom na spełnienie celów produktywności
W 2025 roku kilka firm trafiło na nagłówki dzięki publicznemu promowaniu ostrzejszej kultury pracy charakteryzującej się dłuższymi godzinami pracy, bardziej agresywnym zarządzaniem wydajnością oraz mniejszą elastycznością wobec pracowników.
Chociaż prawdą jest, że prezesi szukają kultury "wydajności" w świecie napędzanym przez AI, to tak duże zmiany są wyjątkiem, nie regułą.
W 2026 roku firmy odnoszące największe sukcesy będą szczere zarówno wewnętrznie, jak i zewnętrznie na temat rzeczywistości swojej kultury pracy i tego, czego oczekują od pracowników (godziny, wydajność, miejsce pracy). Kultura pracy może i powinna ewoluować, ale pracownicy muszą wiedzieć, na co się piszą.
3. AI ma negatywny wpływ na zdrowie psychiczne pracowników
Firmy poświęcają ogromny wysiłek na ustalenie, jak zmieni się praca w związku z wprowadzeniem AI, ale znaczniej mniej wysiłku wkładają w zrozumienie, jak zmienią się ludzie.
Wprowadzanie generatywnej sztucznej inteligencji w firmach stało się niemal wszechobecne. Jednocześnie pojawia się coraz więcej dowodów na szkody emocjonalne i poznawcze, które są skutkiem długiego używania generatywnej sztucznej inteligencji - od atrofii poznawczej do psychozy.
AI jest coraz głębiej zakorzeniona w codziennej pracy. Firmy osiągające największe sukcesy będą starały się minimalizować psychologiczne i kognitywne ryzyka związane z użyciem AI, zanim ich koszty zaszkodzą samopoczuciu pracowników i wydajności firmy.
4. Niska jakość treści produkowanych przez AI staje się głównym powodem obniżenia wydajności
W poszukiwaniu zwiększenia produktywności pracowników firmy zachęcają, a czasami nawet nakazują wykorzystywanie narzędzi AI. Niestety w ten sposób, te same firmy nieumyślnie zachęcają do tzw. workslopu - czyli tworzenia niskiej jakości treści.
W 2026 roku coraz bardziej rosnąca presja na wykorzystanie AI będzie się wiązać ze wzrostem oczekiwań wobec wydajności pracowników, prowadząc do jeszcze większej ilości workslopu.
Pracodawcy, którzy silnie inwestują w AI, ale nie stawiają na zmianę zarządzania AI, zobaczą, że ich pracownicy używają więcej AI, gdy karze się im zwiększyć wydajność, ale efekty takiej pracy będą niedokładne lub niskiej jakości.
5. Myślący przyszłościowo pracodawcy przywracają ludzi do procesu zatrudnienia
AI sprawiła, że nowoczesny proces zatrudnienia stał się wyścigiem zbrojeń. Kandydaci używają AI, by ułatwić sobie proces aplikowania. Firmy wykorzystują AI do przesiewania większej liczby CV. Kandydaci coraz częściej wykorzystują sztuczną inteligencję, aby się wyróżnić, co skłania firmy do wdrażania jeszcze większej liczby narzędzi AI w celu wykrywania prawdziwie wykwalifikowanych kandydatów.
To recepta na niskie zaufanie i brak autentyczności.
Najlepsze strategie AI będą łączyć podejście oparte na bezpośrednim kontakcie, w tym osobistych spotkaniach i eksperckich ocenach umiejętności z nowymi narzędziami AI.
6. Rośnie ryzyko szpiegostwa korporacyjnego
Użycie AI w procesie zatrudnienia zwiększa ryzyko wewnętrznych zagrożeń, zwłaszcza szpiegostwa korporacyjnego.
Przeprowadzone w 2025 roku przez Gartner badanie innowacji cyberbezpieczeństwa w zarządzaniu ryzykami związanymi z AI sugeruje, że w pracy pojawia się coraz więcej deepfake'ów: 43 proc. osób zajmujących się bezpieczeństwem zgłosiło co najmniej jeden przypadek wykorzystania deepfake'u podczas rozmowy głosowej z pracownikiem, a 37 proc. co najmniej jeden deepfake podczas rozmów wideo.
Kluczowe branże takie jak technologiczna, energetyczna, produkcyjna czy użyteczności publicznej już zaczęły wzmacniać swoje cele w tym obszarze, wprowadzając dodatkową weryfikację tożsamości, wymagając osobistego odzyskiwania kont od kluczowych pracowników i zwiększając suwerenność technologiczną.
7. Rozwijają się ścieżki kariery dla pracowników wysoko wykwalifikowanych
W 2026 roku będziemy świadkami programów przekwalifikowania się i praktyk zawodowych, które pomogą pracownikom branży cyfrowej przejście do zawodów wymagających wysokich kwalifikacji.
Ponieważ pracownicy czują, że ich karierom zagraża AI, wielu będzie chciało zmienić je na takie, które są odporne na AI - często wymagają ręcznego działania i wysokich kwalifikacji - które nie zostaną zautomatyzowane w najbliższej przyszłości.
Przyszłościowo myślący pracodawcy zapobiegną potencjalnemu exodusowi poprzez stworzenie planów rozwoju pracowników i utrzymania kluczowych talentów, zwalczając niepewność związaną z pracą i jasno wskazując pracownikom, jak inwestycje w AI wpłyną na ich pracę.
8. Specjaliści od procesów, a nie technologiczni geniusze odblokują prawdziwą wartość AI
Firmy starają się zatrudniać talenty posiadające najnowsze umiejętności w dziedzinie obsługi AI oraz szkolą pracowników do efektywnego wykorzystania narzędzi AI.
Zamiast poszukiwać pracowników z umiejętnościami obsługi konkretnych platform czy narzędzi, najlepsze firmy w 2026 roku postawią na znajdowanie ekspertów w procesie pracy - pracowników, których kreatywność i myślenie systemowe pozwoli im zmienić cały proces, a nie tylko zoptymalizować pojedyncze zadania.
Badanie Gartner pokazuje, że firmy, które zmieniają to, jak powinna być wykonana praca z użyciem AI, dwukrotnie częściej osiągają wyższe niż założone zyski.
9. Pracownicy domagają się wynagrodzenia za szkolenie ich cyfrowych sobowtórów
Cyfrowe bliźniaki i awatary AI dopiero się rozwijają. Chociaż takie rozwiązania mogą nie wejść do głównego nurtu jeszcze przez kilka lat, to niektóre firmy zaczynają wprowadzać tego typu cyfrowe sobowtóry, by powieliły one bardzo wydajnych pracowników lub liderów. W 2026 roku oczekujemy, że ten trend będzie się rozwijał nie tylko w kierunku cyfrowych "aktorów" lub "muzyków", ale również ogólnie pracowników, a AI będzie wykorzystywane do powielania nawet prezesów.
Pracodawcy mogą wyprzedzić ten trend poprzez zagwarantowanie, że ich polityki dotyczące zarządzania AI dbają o wizerunek i inne prawa pracowników oraz poprzez regularne zmiany tych polityk, by reagować na szybko zmieniające się środowisko technologiczne i regulacyjne.
Tekst przetłumaczony z "Harvard Business Review" © 2025 Harvard Business School Publishing Corp. za pośrednictwem The New York Times Licensing. Autorzy: Cheryl Wakslak, Yidan (Dani) Yin i Gil Appel
Artykuł dostępny w oryginale na HBR.org
Tłumaczenie: Krzysztof Ryncarz
Tytuł, śródtytuły oraz skróty pochodzą od redakcji










