Reklama

Reklama

​Lekarz na froncie. Ppor. Lech Kwiatkowski

Szczególnie aktywnie "Szary" udzielał się w ramach tzw. "Ochronki". Gromadził przede wszystkim leki i inne medykamenty oraz stworzył zakonspirowaną komórkę złożoną z okolicznych lekarzy i farmaceutów. W 1942 roku objął posadę lekarza w szpitalu w Wadowicach, gdzie wspólnie z dyrektorem Józefem Sołtysikiem założyli komórkę Armii Krajowej. Wielu partyzantów "Sosienek" skorzystało z pomocy medycznej w Wadowicach.

Syn Romana i Sabiny z domu Trębaczkiewicz, urodzony 8 lipca 1912 roku w Poznaniu. Do Oświęcimia Kwiatkowscy sprowadzili się za sprawą Romana, który założył w mieście skład apteczny i drogerię.  

Dla Lecha oprócz tego, że był lekarzem i pomoc drugiemu człowiekowi była wpisana w jego życie, nieobojętne były sprawy ojczyzny. W 1938 roku aktywnie włączył się w akcję odzyskania Zaolzia, wstępując ochotniczo do Legionu Zaolziańskiego, gdzie pełnił funkcję legionisty - lekarza. 

Konspiracyjna służba zdrowia

W działalność konspiracyjną zaangażował się już w październiku 1939 roku, udzielając pomocy medycznej i schronienia oficerom Wojska Polskiego chcącym przedostać się na Węgry. Punktem kontaktowym tej akcji była drogeria jego ojca. W ramach Związku Walki Zbrojnej Obwodu Oświęcimskiego rozpoczął działalność od 1940 roku. Jako "Szary" objął wówczas funkcję szefa konspiracyjnej służby zdrowia, zapewniając opiekę zarówno partyzantom jak i ich rodzinom, a później zbiegom z KL Auschwitz. W drogerii Romana Kwiatkowskiego utrzymywano punkt kontaktowy organizacji, gdzie amatorsko wywoływał również robione przez siebie zdjęcia m.in. więźniów pracujących poza drutami obozu. Zdjęcia te zostały następnie przekazane do Anglii przez komórkę kontaktową w Wiedniu. Tym punktem w Oświęcimiu kierował zatrudniony w charakterze laboranta fotograficznego Antoni Szlachcic "Laura".  

Reklama

Lekarz na polu walki

Szczególnie aktywnie "Szary" udzielał się w ramach tzw. "Ochronki". Gromadził przede wszystkim leki i inne medykamenty oraz stworzył zakonspirowaną komórkę złożoną z okolicznych lekarzy i farmaceutów. W 1942 roku objął posadę lekarza w szpitalu w Wadowicach, gdzie wspólnie z dyrektorem Józefem Sołtysikiem założyli komórkę Armii Krajowej. Wielu partyzantów "Sosienek" skorzystało z pomocy medycznej w Wadowicach. Doktor Kwiatkowski z narażeniem życia ukrywał ich przed gestapo, pod zmienionymi nazwiskami fałszując, dokumentację medyczną, a nawet wyprowadzał ze szpitala przed mającym nastąpić aresztowaniem i ukrywał we własnym mieszkaniu w Wadowicach.


Od 1943 roku przejął obowiązki lekarza oddziału "Sosienki" organizując m.in. polowy lazaret w Hecznarowicach. Z dniem 1 stycznia 1945 roku mianowany został do stopnia podporucznika Armii Krajowej. Swoją działalność ujawnił w dniu 15 października 1945 roku w Wojewódzkim Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego w Katowicach. Zagrożony aresztowaniem, pod nowym pseudonimem "Medyk", udał się wraz z grupą byłych akowców do Gryfowa Śląskiego. Został zatrzymany przez bezpiekę w 1950 roku. Przetrzymywany był w areszcie Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego we Wrocławiu od grudnia 1950 roku do marca roku następnego, gdzie znęcano się nad nim psychicznie i fizycznie. Osądzony został za udzielanie pomocy medycznej osobom mającym na celu obalenie siłą ustroju państwa, członkom Narodowej Organizacji Wojskowej. Skazany został na 7 lat więzienia. Na wolność wyszedł w dniu 2 lutego 1954 roku na mocy ustawy o amnestii z dna 22.12.1952 roku. W 1991 roku wyrok wydany w sprawie przeciwko Lechowi Kwiatkowskiemu uznano za nieważny.

Biogram powstał w ramach Programu Patriotyzm Jutra 2021 dzięki działalności Stowarzyszenia Auschwitz Memento oraz Centrum Dokumentacji "Nieobojętni spod Auschwitz".

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne