Reklama

Reklama

Cała rodzina działała w konspiracji. Por. Józef Polak

Przez cały okres wojny utrzymywał potajemne kontakty z rodziną. Do pracy konspiracyjnej zaangażował również nieświadomą niczego małą córeczkę Amalię, która w bujnych warkoczach przenosiła meldunki i grypsy głównie na punkt kontaktowy zlokalizowany w gospodzie Juliana Dusika w Łękach-Zasolu.

Syn Józefa, urodził się w dniu 11 maja 1898 roku w Miedźnej. Po powrocie z działań I wojny światowej, w 1919 roku wstąpił ochotniczo do Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska. Był szczególnie aktywnym działaczem, w okresie plebiscytowym realizując się, jako agitator i mąż zaufania. 

Walka w powstaniach śląskich

Brał czynny udział we wszystkich trzech powstaniach śląskich. Służył m.in. w dowództwie Grupy Północnej Powstania oraz jako dowódca oddziału karabinów maszynowych w 6 kompanii 2 "pszczyńskiego" pułku piechoty. Za zasługi w walce o przyłączenie Śląska do Polski, odznaczony został m.in. Medalem Niepodległości i Śląską Wstęgą Waleczności i Zasługi I Klasy. Wkład w walkę o polskość Śląska, ułatwiły mu uzyskanie koncesji na prowadzenie restauracji. W okresie międzywojennym przez wiele lat pełnił funkcję ławnika w Sądzie Okręgowym w Wadowicach. Bezpośrednio przed wybuchem wojny przeprowadził się wraz z rodziną do Wilamowic, gdzie prowadził wyszynk.

Reklama

We wrześniu 1939 roku walczył w szeregach Obrony Narodowej. Jako były powstaniec śląski, aktywny agitator za polskością Śląska, poszukiwany był przez gestapo, co zmusiło go do ukrywania się m.in. w Łękach i Wilamowicach, pod przybranym nazwiskiem Piekarczyk Karol.

W listopadzie 1939 roku podjął działalność w ramach powstającej organizacji konspiracyjnej w Oświęcimiu, przyjmując pseudonimy: "Karol", "Władek" i "Radca". Został mianowany do stopnia porucznika czasu wojny. W ramach Związku Walki Zbrojnej, następnie Armii Krajowej pełnił funkcję zastępcy szefa wywiadu Inspektoratu Bielskiego, szefa sztabu podokręgu Bielsko, a od 1943 roku kierował grupą dywersyjno-sabotażową w oddziale partyzanckim AK "Sosienki". 

Cała rodzina działa w konspiracji

Przez cały okres wojny utrzymywał potajemne kontakty z rodziną, która pozbawiona została przez władze okupacyjne możliwości prowadzenia restauracji i była kilkakrotnie przesiedlana z miejsca na miejsce. Do pracy konspiracyjnej zaangażował również nieświadomą niczego małą córeczkę Amalię, która w bujnych warkoczach przenosiła meldunki i grypsy głównie na punkt kontaktowy zlokalizowany w gospodzie Juliana Dusika w Łękach-Zasolu. Ukrywał się dłuższy czas w zabudowaniach gospodarskich Józefa i Jana Górków w Wilamowicach, gdzie obłożnie chory dochodził do zdrowia, a później za zgodą gospodarzy wybudował kryjówkę dla zagrożonych aresztowaniem członków konspiracji. Pod zmienionym kolejny raz nazwiskiem, jako Władysław Babiński z Andrychowa, podjął pracę mechanika w fabryce niemieckiego koncernu IG Farbenindustrie w Dworach, rozpracowując zakłady pod względem wywiadowczym i prowadząc na ich terenie akcje sabotażowe.

Znając biegle język niemiecki, pełnił rolę łącznika specjalnego pomiędzy obwodem oświęcimskim ZWZ/AK, a strukturami organizacji na terenie Śląska. Po wkroczeniu na teren inspektoratu bielskiego AK Armii Czerwonej ostatni raz zmienił nazwisko na Waligórski Stanisław. Ujawnił się wobec nowych władz Polski Ludowej w październiku 1945 roku. Za działalność konspiracyjną władze Okręgu Śląskiego AK uhonorowały go Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Rozpracowywany następnie przez Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w ramach operacji "Akademia".

Biogram powstał w ramach Programu Patriotyzm Jutra 2021 dzięki działalności Stowarzyszenia Auschwitz Memento oraz Centrum Dokumentacji "Nieobojętni spod Auschwitz".



   

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy