"Haremy" polskich magnatów. Miłosne podboje ukróciła żona
Najbogatsi z polskich magnatów nie narzekali na samotność. Opisujemy ich miłosne przygody i "haremy", w których korzystali z wdzięków płci przeciwnej. Pikanterii tej historii dodaje fakt, że dwóch XVII-wiecznych bogaczy zrezygnowało z sypialnianych uniesień przez tę samą kobietę.

W skrócie
- Jan Andrzej Morsztyn w swoim wierszu opisał liczne przedmałżeńskie związki Jana Sobiepana Zamoyskiego.
- Maria Kazimiera d’Arquien, znana jako Marysieńka, była żoną zarówno Jana Sobiepana Zamoyskiego, jak i później Jana Sobieskiego.
- Zarówno Jan Sobieski, jak i Zamoyski prowadzili swobodne życie uczuciowe przed zawarciem małżeństwa, które zmieniło ich obyczaje.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
"Zośka z Zamościa, Baśka z Turobina,
Jewka ze Zwierzyńca, z Krzeszowa Maryna.
Te cztery k... z piątą panią starą,
Pod dobrą idą na wędrówkę wiarą,
Służyły wiernie, póki pański długi
Kuś potrzebował ich pilnej usługi.
Teraz, że ślubne związki zwarte z żoną,
Precz ich zapewne od dworu wyżoną"
Autorem tego nieco wulgarnego, acz barwnego wiersza jest Jan Andrzej Morsztyn. XVII-wieczny poeta opisał w ten sposób przedmałżeńskie stosunki Jana Sobiepana Zamoyskiego. W rozwiązłości zamożny szlachcic nie był wyjątkiem. "Wielu innych magnatów również utrzymywało podręczne haremy" - opisuje historyk Sławomir Leśniewski w książce "Sobieski. Lew, który zapłakał".
"Panie lekkiej konduity" w objęciach Zamoyskiego
Zacznijmy od Sobiepana. Był wnukiem Jana Zamoyskiego - hetmana wielkiego koronnego i założyciela Zamościa, a tym samym spadkobiercą olbrzymiej fortuny. W 1648 roku Sobiepan poparł Jana Kazimierza jako kandydata do polskiego tronu. Wierny władcy był też w kolejnych latach. Podczas potopu nie przeszedł na stronę Szwedów i skutecznie bronił przed nimi swojego rodowego miasta.
Wątek Jana Kazimierza nie jest tutaj przypadkowy. Żoną króla była Ludwika Maria - urodzona w jednej z najważniejszych rodzin arystokratycznych Francji. Jak opisuje Leśniewski, "słynęła z intryg", a jej głównym zadaniem było umieścić francuskiego księcia na polskim tronie.
To właśnie Ludwika Maria zaaranżowała małżeństwo Sobiepana z inną Francuzką - Marią Kazimierą d'Arquien. W Polsce bardziej jest znana jako Marysieńka i żona Jana Sobieskiego, ale jej pierwszy mężem był Sobiepan.
Zanim jednak mężem został, prowadził dosyć swobodne życie w alkowie. "Zmieniając stan cywilny, zmuszony został do pewnej bolesnej ofiary. Musiał z dnia na dzień pozbyć się swoistego haremu pań lekkiej konduity, które dotychczas umilały mu życie" - wskazuje w swojej książce Leśniewski.
Autor zaznacza jednak, że to "najdelikatniejsze" określenie nocnych praktyk Sobiepana. Morsztyn we wspomnianym na początku wierszu był znacznie bardziej dosadny.
Marysieńka. Ślub w trzy miesiące po śmierci męża
Jeszcze zanim Maria Kazimiera wyszła za mąż, interesował się nią już Jan Sobieski. Przegrał, bo jak to ujmuje Leśniewski "na pierwszy plan wysuwały się finansowe dary". Zamoyski był zwyczajnie od Sobieskiego bogatszy.
Małżeństwo w Sobiepanem nie było jednak udane. Zamoyski często wyjeżdżał, nie odpisywał na listy żony, dużo pił. Również na swoim weselu, po którym nowożeńcy noc poślubną spędzili osobno.

Ślub odbył się w 1658 roku. Sobiepan miał lat 31, Marysieńka była jeszcze nastolatką. Mężowi urodziła czworo dzieci, ale żadne nie dożyło dorosłości. Bogaty szlachcic zmarł siedem lat po ślubie. Wdowa miała otwartą drogę by związać się z Sobieskim. W ocenie wielu historyków była to rzadka w tamtych czasach prawdziwa miłość, co potwierdza korespondencja kochanków.
Wołoski epizod Sobieskiego
Do oficjalnego ślubu Marysieńki i Jan Sobieskiego - który w tym samym roku został chorążym wielkim koronnym - doszło w trzy miesiące po śmierci Sobiepana.
Tymczasem Sobieski, podobnie jak Zamoyski, przed ślubem nie stronił od płci przeciwnej. Również zdarzało mu się bawić z grupą kobiet.
Zaznaczmy, że Sobieski regularnie brał udział w kampaniach wojennych na południu. W czasie powstania Chmielnickiego brał udział w odsieczy Zbaraża. Walczył pod Beresteczkiem i Batohem. Jeździł do Turcji z poselstwem, później walczył w starciach ze Szwecją i Rosją.
Ludność południowych granic Rzeczpospolitej Sobieski znał dobrze i najwyraźniej cenił. Leśniewski opisuje jego "epizod" z grupą "ponętnych Wołoszek", które uciekły z terenów ogarniętych wojną i znalazły schronienie w Jaworowie, wchodzącym w skład dóbr rodziny Sobieskich.
Co więcej, przyszły król po latach chwalił się żonie swoim temperamentem w listach. "Ja z natury mojej byłem tak łacnym do ożywienia, jako łacno złączyć wodę z ogniem. Jedną się kontentować miłością nie tydzień, ale dzień jeden niepodobna" - podkreślał, trzy lata przed objęciem tronu w 1674 roku.
Leśniewski podkreśla jednak, że zwyczaje przyszłego władcy uległy radykalnej zmianie po zbliżeniu z Marysieńką. Sobieskiemu urodziła trzynaścioro dzieci. Wiek dorosły osiągnęły cztery z nich.
Jakub Krzywiecki












