"Trudniej niż rok temu". Ósmoklasiści oceniają poziom egzaminu z polskiego
Grosz w lewym bucie, wejście na salę prawą nogą, czerwona wstążka na ręce - to kilka "zaklęć", które miały pomóc ósmoklasistom w jak najlepszym zdaniu egzaminu. Uczniowie ostatnich klas szkół podstawowych zmierzyli się z pierwszym wyzwaniem - testem z języka polskiego. Poziom oceniają różnie - dla jednych test był łatwy, innym sprawiał większy kłopot. - Dobrze, że nie da się tego nie zdać - mówi jedna z uczennic.

W poniedziałek rozpoczęły się egzaminy ósmoklasisty. Na pierwszy rzut poszedł język polski.
Uczniowie szkół podstawowych na napisanie egzaminu ósmoklasisty z języka polskiego mieli 150 minut. Składa się on z zadań z czterech kategorii: kształcenie literackie i kulturowe, kształcenie językowe, tworzenie wypowiedzi oraz samokształcenie.
W 2026 r. do egzaminu ósmoklasisty zostało zgłoszonych 393 338 uczniów z 12 953 szkół.
Zapytaliśmy uczniów o ich pierwsze wrażenia po egzaminie.
Egzamin ósmoklasisty 2026, język polski. Pierwsze reakcje uczniów
- Stres przed egzaminem był duży. Weekendu nie spędziłam jednak na uczeniu, jedynie przypomniałam sobie kilka rzeczy. Dziś nie mogłam spać już od szóstej - opowiada Zuza, uczennica z Niegowa.
Nastrój rano był jednak bojowy. - Sam egzamin wydaje mi się dość prosty, skończyłam go jako jedna z pierwszych. Temat na wypracowanie bardzo mi pasował - mówi.
- Myślę, że najtrudniejszą częścią egzaminu było określenie składni zdania - dodaje.
Zuza jest przesądna, podobnie jak jej koleżanka Alicja.
- Grosz w lewym bucie, weszłam na salę prawą nogą. Mam czerwoną wstążkę na prawej ręce. Nikomu nie pożyczałam długopisu - wymienia.
Przed egzaminem poszła wcześniej spać, chciała być wypoczęta. - Egzamin ogólnie był łatwy, ale tekst był trochę dziwny - relacjonuje. - Myślałam, że będzie jakaś lektura, miałam nadzieję na "Dziady", "Balladynę" lub "Opowieść Wigilijną".
Egzamin ósmoklasisty 2026, język polski. "Trudniej niż rok temu"
Test nie sprawił wielu problemów także Marysi.
- Z polskim nie ma problemu. Myślę, że gorzej będzie jutro - opowiada uczennica z Biłgoraja. - Matematyką się trochę bardziej stresuje, bo nie idzie mi tak dobrze.
Jak relacjonuje, temat opowiadania na egzaminie z języka polskiego dotyczył podróży z wybranym bohaterem po zaczarowany przedmiot.
- Wybrałam "Małego Księcia", bo ta lektura najbardziej mi pasowała i akurat przyszła do głowy. Była też część pracy z tekstem i tam był tekst Lema o robotach. Do tego tekstu były potem pytania. Trzeba było trochę pomyśleć, ale chyba wszystkie odpowiedzi były w tekście.
Kinga wybrała napisanie przemówienia. - Zadanie polegało na zachęceniu młodych ludzi do tego, żeby starali się wpływać na swoją przyszłość. "Kamienie na Szaniec" pasowały mi do tego tematu, była tam odwaga, walka o siebie i o życie.
Według uczennicy część z pytaniami zamkniętymi była dość łatwa, zaś odpowiedzi można było znaleźć w tekście.
- Dobrze, że nie da się tego nie zdać. Trochę bym się chyba martwiła teraz - dodaje.
Z kolei Piotrek ocenia, że test był trudny. - Trzeba było napisać przemówienie do ludzi. Mega ciężko, nie wiedziałem za bardzo, jak to napisać.
- Powinienem zdobyć 70 proc., ale na pewno był to egzamin trudniejszy niż te sprzed roku czy dwóch. Tam było wiadomo, jaką lekturę trzeba wykorzystać, a tu nie. Z zamkniętymi sobie poradziłem, ale jednak przemówienie ciężkie było.
Również według Michaliny test był trudny. Wskazuje na pierwsze zadanie, w którym przytoczono fragment opowiadania Stanisława Lema spoza listy lektur. Zwykle w tym zadaniu pojawia się jedna z lektur obowiązkowych.
- Pierwsze spojrzenie na arkusz i szok totalny. Nikt nie przypuszczał, że taki tekst może się pojawić - mówi Michalina.
Egzamin ósmoklasisty 2026. Arkusze CKE i odpowiedzi w Interii
W Interii opublikujemy arkusze CKE z egzaminów ósmoklasisty. Nasi eksperci rozwiążą wszystkie zadania przygotowane przez Komisję.
Po więcej informacji zapraszamy do naszego raportu specjalnego.












