Reklama

Reklama

Założyła na twarz majtki zamiast maseczki

Wideo, na którym widać, jak kobieta założyła majtki na twarz, by wejść do sklepu budowlanego Leroy Merlin w Pile, robi furorę w internecie. Bohaterka filmu tłumaczyła, że zrobiła to, ponieważ obsługa nie chciała jej wpuścić do sklepu bez maseczki.

Wideo, na którym widać, jak kobieta założyła majtki na twarz, by wejść do sklepu budowlanego Leroy Merlin w Pile, robi furorę w internecie. Bohaterka filmu tłumaczyła, że zrobiła to, ponieważ obsługa nie chciała jej wpuścić do sklepu bez maseczki.

"Znajduję się w Pile, w sklepie Leroy. Nie zostałam wpuszczona do sklepu tylko dlatego, że nie posiadam żadnego zasłonięcia twarzy. Takowe zasłonięcie twarzy posiadam. Nie liczy się materiał, nie liczy się, w jaki sposób będzie zakryta twarz. Ma twarz być zakryta, więc w taki oto sposób na teren sklepu zostałam wpuszczona" - mówi pani Agata, która nagrała film po wejściu na teren sklepu z założonymi na głowie majtkami.

Część internautów podeszła ze śmiechem do zachowania kobiety, inni ją krytykowali.

- Jeśli ta pani chciała, to włożyła majtki. Wytyczne są takie, że muszą być zasłonięte usta oraz nos. A skoro dopuszczalne jest zasłonięcie ich szalikiem, bandaną czy chustą, to chociaż można się śmiać, to mogą być też zasłonięte majtkami. Czym różnią się majtki od np. szalika? - mówi Cyryla Staszewska, rzecznik sanepidu w Poznaniu, cytowana przez "Polska The Times".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy