Reklama

Reklama

​TVP zatrzęsła się w posadach. Cios zadał Stefan Niesiołowski

Przyszłość telewizji publicznej stanęła pod znakiem zapytania po tym, jak Stefan Niesiołowski ogłosił bojkot TVP pod rządami Jacka Kurskiego.

"To jest stan wojenny. Tę telewizję trzeba bojkotować i to radio. Ja już właściwie bojkotuję, ale trudno, żebym ja sam jeden bojkotował. Sytuacja jest taka jak w stanie wojennym pod względem mediów. To jest czysta propaganda" - powiedział Stefan Niesiołowski w "Superstacji".

Jak wylicza "Superstacja", wydłuża się lista bojkotowanych przez Stefana Niesiołowskiego mediów. Znajdują się na niej m.in. TV Republika, TV Trwam, "Gazeta Polska", tygodniki "W Sieci" i "Do Rzeczy", a także, odnotowujemy ze smutkiem, portal Interia.

Nowy zarząd TVP już liczy straty związane z nieobecnością Stefana Niesiołowskiego na ekranie. Nie zapominajmy również o trudnych do oszacowania stratach moralnych i poznawczych.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje