Reklama

Reklama

​To ja, narcyz się nazywam...

Wicepremier Piotr Gliński jest w posiadaniu listy programów TVP, do których nie był zapraszany.

Piotr Gliński znany jest z krytycznego stosunku do Telewizji Polskiej sprzed rządów Jacka Kurskiego. Nie kto inny jak wicepremier Gliński zapowiadał Karolinie Lewickiej, że "propaganda i manipulacja" w TVP Info wkrótce się skończy.

Reklama

Teraz wicepremier zaprezentował niezbity dowód na to, że TVP istotnie była stronnicza. Otóż, okazuje się, że były takie programy publicystyczne, które ani razu nie zaprosiły profesora Glińskiego! A przecież jasno wynika to misji, jaką pełnić winny media publiczne.

Oddajmy głos wicepremierowi Glińskiemu:

"PiS w TVP było znacznie rzadziej obecne niż partia władzy. Przez trzy lata funkcjonowania w życiu publicznym, kiedy byłem kandydatem na premiera oraz szefem rady programowej głównej partii opozycyjnej, do niektórych programów TVP nigdy nie zostałem zaproszony" - powiedział "Rzeczpospolitej".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje