Reklama

Reklama

"Super Express": Schetyna mówi do niej "Dzidzia"

Gazeta chwali się odkryciem pilnie strzeżonej tajemnicy Platformy Obywatelskiej. Co to za sekret? Szef partii Grzegorz Schetyna do jednej z posłanek mówi: "Dzidzia" - czytamy.

Tą sympatyczną ksywką została ochrzczona najmłodsza posłanka ugrupowania 27-letnia Kinga Gajewska-Płochocka.

W kuluarach mówi się, że lider PO młodą i ambitną działaczkę traktuje jak własne dziecko, bo ma córkę Natalię w tym samym wieku. I właśnie stąd wziął się pseudonim - pisze "Super Express".

"Niejednokrotnie mówi do niej 'Dzidzia'. Na pewno wolno jej więcej niż innym posłom Platformy" - donosi gazecie jeden z posłów.

"Przewodniczący jest otwarty i bezpośredni" - przyznaje ze śmiechem Gajewską-Płochocką, zapytana o to, jak reaguje na bycie "Dzidzią" Schetyny.

Reklama

Więcej w "Super Expressie".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama