Reklama

Reklama

"SE": Dramat ojca Rydzyka. Musi żebrać!

Ojciec Tadeusz Rydzyk ma za mało pieniędzy. Jeden z najbogatszych i najsłynniejszych polskich duchownych wyznał ostatnio, że byłby bogaty, gdyby wybrał inną profesję.

"Nieraz sobie myślę, że gdybym te lata studiów w seminarium poświęcił na zrobienie jakiejś specjalizacji na medycynie, to jaka kasa by później była. Żyłbym sobie zupełnie swobodnie" - żalił się ostatnio o. Rydzyk na antenie swojego Radia Maryja. 

"A tak co... żebrze człowiek" - wyznał. 

Jak podaje "Super Express" oficjalnie duchowny zarabia 1500 zł miesięcznie. Ale o jego bogactwie krążą legendy. 

Kilka lat temu tygodnik "Wprost" wyliczył, że majątek o. Rydzyka jest wart aż 300 mln złotych. 

"SE" przypomina, że duchowny posiada m.in. telewizję Trwam, Radio Maryja oraz uczelnię wyższą w Toruniu. 

Tabloid wylicza też ile ostatnio o. Rydzyk "wyżebrał" z budżetu państwa: 26 mln na odwierty geotermalne, 710 tys. zł dla WSKSiM  i 200 tys. dla fundacji "Lux Veritatis" z konkursu organizowanego przez MSZ oraz 140 tys. dotacji od Ministerstwa Kultury dla telewizji Trwam. 

Reklama

Śledź Dziki Kraj na Twitterze

Czekamy na Wasze polityczne memy


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje