Reklama

Reklama

Przemysław Wipler: Nie głosował, bo wakacje

Przemysław Wipler z partii Janusza Korwin-Mikkego nie pojawił się w Sejmie na głosowaniach 9 i 10 lipca. Był w tym czasie w drodze do Hongkongu - podaje "Fakt".

Przemysław Wipler wybrał się na wakacje do Hongkongu i Singapuru wraz z rodziną. W tym czasie Sejm głosował m.in. nad zasadami uchylania immunitetów poselskich.

Reklama

Były poseł PiS zapewnił na Facebooku, że wcale nie zbija bąków, tylko uważnie przygląda się funkcjonowaniu chińskiej gospodarki.

Warto też przypomnieć, że polscy politycy mają ewidentnie słabość do Hongkongu:

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne