Reklama

Reklama

Prezydent Bronisław Komorowski nie ma gdzie mieszkać

Prezydent Komorowski nie ma gdzie mieszkać, bo nie spodziewał się, że przegra wybory. Belweder musi opuścić, a swoje mieszkanie wynajął na 10 lat - alarmuje "Fakt".

Przeprowadzki nie należą do łatwych, ale są zdecydowanie trudniejsze, kiedy się nie ma nowego mieszkania... Należący do prezydenta piękny apartament na warszawskich Powiślu, wart ponad 2 mln złotych, jest zajęty. I będzie zajęty przez najbliższy czas. Urzędują tam radcy podatkowi, którzy lokal wynajęli na - jak donosi tabloid - aż 10 lat! 

Reklama

Komorowscy mogą zerwać umowę, ale może im za to grozić dotkliwa kara finansowa. Hmm... Co robić? Może jednak nie będzie tak źle. W końcu prezydent Komorowski sam zadbał o to, żeby swoją emeryturę podnieść z 4,4 tys. zł na rękę do 6,2 tys. zł. Jak przypomina "Fakt", w 2011 roku podpisał ustawę zwiększająca uposażenie byłych głów państw.

To co? Wynajem czy Buda Ruska?

Śledź Dziki Kraj na Twitterze

Czekamy na Wasze polityczne memy

------



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje