Reklama

Reklama

Premier Beata Szydło pod szczególną ochroną

"Super Express" pochylił się nad szczególną troską Biura Ochrony Rządu o Beatę Szydło. Bezpieczeństwa pani premier w Sejmie strzeże aż sześciu "borowików".

Budynek Sejmu jest pilnie strzeżony, bez akredytacji i poselskich zaproszeń nie prześlizgnie się do środka osoba niepożądana. Z czego zatem wynika szczególna troska o bezpieczeństwo szefowej rządu?

Reklama

Rzecznik biura BOR Natalia Markiewicz nie zdradziła, dlaczego akurat sześciu ochroniarzy pilnuje w Sejmie pani premier, odsyłając dziennikarza do decyzji ministra spraw wewnętrznych.

Prezes rekordzistą

"Super Express" przypomina jednak, że rekordzistą i tak pozostaje pod tym względem Jarosław Kaczyński.

Kiedy prezes PiS był premierem, "wszędzie poruszał się w licznej asyście BOR", a jego bezpieczeństwa w Sejmie strzegło nawet siedmiu "borowików".

Czy cokolwiek lub ktokolwiek rzeczywiście zagraża bezpieczeństwu szefa rządu w budynku parlamentu?

***

Przypomnijmy, że ochrona BOR przysługuje m.in. prezydentowi, marszałkowi Sejmu, marszałkowi Senatu, prezesowi i wiceprezesom rady ministrów, szefowi MSZ i MSWiA oraz byłym głowom państwa.

Więcej w "Super Expressie"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje