Reklama

Reklama

Nerwowy poseł PO. Wyrwał mikrofon dziennikarzowi

Rafał Grupiński z Platformy Obywatelskiej nie miał najlepszego dnia. Krewkiemu posłowi nie spodobało się pytanie Łukasza Sitka z TVP i postanowił wyrwać mu mikrofon. Dziennikarz jednak nie wypuścił sprzętu z dłoni.

Łukasz Sitek postanowił poruszyć temat filmu opublikowanego przez serwis Niezależna.pl, pokazującego wychodzących z siedziby PO sędziów, wśród których znaleźli się m.in. Małgorzata Gersdorf, Waldemar Żurek i Andrzej Rzepliński. Dziennikarz postanowił zatem zapytać o niezależność opuszczających budynek partii sędziów. Pytanie niestety nie spodobało się posłowi. 

"Dlaczego pan pracuje w PiS-ie?" - zapytał wyraźnie poddenerwowany Grupiński i chwycił za mikrofon dziennikarza. Ten jednak nie poddał się. Mikrofon pozostał w jego dłoniach. Dziennikarz i tak miał szczęście, bo jak zauważył jeden z użytkowników Twittera, mogło dojść do ostrzejszego wymiaru kary.


Reklama

Na szczęście nikomu nie stała się krzywda. Mikrofon też nie ucierpiał. 

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy