Reklama

Reklama

​Krystyna Pawłowicz żąda Telewizji Trwam na debacie

Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz domaga się zmiany formuły debaty Ewy Kopacz z Beatą Szydło. Piotr Kraśko, Justyna Pochanke i Jarosław Gugała, dziennikarze wyznaczeni do poprowadzenia poniedziałkowej potyczki, bardzo nie podobają się profesor Pawłowicz, czemu dała wyraz na Facebooku.

"ŻĄDAM dopuszczenia do WSPÓŁPROWADZENIA debaty p.B.Szydło z p.Kopaczową także TV TRWAM, rzetelnej i zawsze uczciwie relacjonującej zdarzenia ogólnopolskiej stacji telewizyjnej w Polsce.TVN,TVP-Info,Polsat i TVP oraz ich wytypowani do prowadzenia rozmowy funkcjonariusze są skrajnie nieobiektywni i SKOMPROMITOWANI ,co odbiera powagę całej debacie" - czytamy we wpisie Krystyny Pawłowicz (pisownia oryginalna).

Reklama

"ŻĄDAM chociaż JEDNEGO uczciwego,z TV TRWAM ,dziennikarza jako współprowadzącego debatę.I tak będzie 4 nienawistników przeciw jednej uczciwej Kobiecie,B.Szydło" - podkreśla pani poseł.

Nagabywana przez użytkowników profesor Pawłowicz wyjaśniła także swoje zachowanie wobec Jarosława Kaczyńskiego; Pawłowicz prosiła o wsparcie jej kampanii wyborczej, żaliła się prezesowi, że ludzie nie wiedzą, iż startuje w wyborach.

"Nie wiedzą że W OGÓLE startuję,bo lewaki wmawiają ,że nie.W końcu mamy się do kogo o pomoc w kampanii zwrócić,by nam pomagał omijać lewackie,też medialne blokady.A Wy,kogo macie,panią PERON,którą wstyd pokazać w swojej kampanii ,bo o kotlety pyta lub bez powodu skacze przez rowy z wodą?" - ripostowała w rozmowie z użytkownikiem.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje