Reklama

Reklama

Franek Sterczewski w brudnych butach na uroczystości w Sejmie

Świeżo upieczony poseł Koalicji Obywatelskiej Franciszek "Franek" Sterczewski wywołał niemałe zamieszanie swoim ubiorem podczas uroczystości wręczania zaświadczeń posłom IX kadencji.

Podniosła uroczystość okazała się nie na tyle istotna, by zmotywować architekta i aktywistę z Poznania choćby do przetarcia swoich sportowych butów mokrą szmatką.

Reklama

Sytuacja była szeroko komentowana na Twitterze, więc odniósł się do niej sam zainteresowany.

"Faktycznie nowych butów kupić jeszcze nie zdążyłem, ale cieszę się z tych, co mam. Poseł potrzebuje wygodnych butów do chodzenia na spotkania z wyborcami. Pozdrawiam wszystkich ludzi dobrej woli" - napisał na Twitterze.

Gdy i po tym wpisie sprawa nie chciała ucichnąć, pozwolił sobie na złośliwość:

"Nigdy bym się nie spodziewał, że na TT jest aż tylu znawców mody. Mój kraj, tak dobrze ubrany..." - napisał wybraniec narodu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje