Reklama

Reklama

Burgery czy uchodźcy? Dylemat kandydatki PO

Ubiegająca się o poselski mandat z list Platformy Obywatelskiej w Krakowie Katarzyna Anna Bielańska woli czarne burgery od uchodźców. Kontrowersyjne hasło kandydatki zostało skrytykowane przez doświadczonych polityków partii rządzącej.

Bielańska startuje do Sejmu z 21. numeru na krakowskiej liście PO. Czy zaskakująca ulotka to sposób na zwrócenie uwagi wyborców, którzy dotąd szerzej jej nie znali?

Reklama

Jeśli tak, to skuteczny. Hasło "TAK dla czarnych burgerów, NIE dla uchodźców ekonomicznych" wywołało lawinę komentarzy w sieci. Głos zabrali m.in. doświadczeni politycy Platformy Obywatelskiej: Róża Thun i Rafał Trzaskowski.

"Przykład tej pani świadczy o tym, że w żadnym razie nie dorosła ona do roli posła na Sejm" - skwitował w rozmowie z "Super Expressem" politolog prof. Kazimierz Kik.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje