Reklama

Reklama

Andrzej Duda mieszka jak turysta

Andrzej Duda zamiast w Pałacu Prezydenckim mieszka jak turysta w hotelu – podaje "Fakt". Powód? Remont klimatyzacji, który zlecił sztab Bronisława Komorowskiego już po wyborach prezydenckich.

Przetarg na modernizację i przebudowę instalacji wentylacji i pomieszczeń Pałacu Prezydenckiego rozpisano, kiedy Andrzej Duda był już prezydentem elektem. Koszt remontu, jak dowiedział się "Fakt", wyniesie 1,5 mln złotych.

Kandydat Prawa i Sprawiedliwości wcześniej ogłosił, że w razie zwycięstwa w wyborach będzie chciał zamieszkać w Pałacu Prezydenckim - tak jak Lech Kaczyński, a nie w Belwederze, gdzie wprowadził się Bronisław Komorowski.

Na zakończenie remontu Andrzej Duda i jego małżonka muszą jednak cierpliwie poczekać w jednym z hoteli.

Reklama

Wiewiórki Komorowskiego

Decyzja o przetargu w chwili, kiedy znane były wyniki wyborów zastanawia, doskonale wpisując się w klimat innych nieoczywistych zamówień sztabu Bronisława Komorowskiego, jak choćby zlecenia "wykonania projektów graficznych serii upominków prezydenckich z motywem wiewiórki", o którym było głośno przed paroma tygodniami.

Nietypowe wydatki Bronisława Komorowskiego

Remont klimatyzacji oznacza konieczność mieszkania w hotelu? Dołącz do dyskusji!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje