Reklama

Reklama

Wybory na Dolnym Śląsku. Kandydat PiS dostał niespełna 500 głosów

W minioną niedzielę do urn wyborczych poszli mieszkańcy Dolnego Śląska. Wybierano burmistrzów Bogatyni, Kątów Wrocławskich oraz Boguszowa-Gorców. W Bogatyni kandydat PiS zmierzy się z kandydatem bezpartyjnym w drugiej turze. W Kątach Wrocławskich zwyciężył bezpartyjny Julian Żygadło, a kandydat wspierany przez PiS zdobył niespełna 500 głosów. W Boguszowie-Gorcach postawiono na kobietę – Sylwię Dąbrowską, z którą przegrał dotychczasowy komisarz wyznaczony przez premiera - Krzysztof Kumorek.

Julian Żygadło (bezpartyjny) wygrał niedzielne, przedterminowe wybory na burmistrza Kątów Wrocławskich. Jak wynika z protokołów umieszczonych na stornie wrocławskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego, na Żygadłę głosowało 2978 osób (52,8 proc.). Drugi wynik uzyskał Borys Błaut (bezpartyjny), na którego głos oddało 1364 wyborców (24,2 proc.).

W przedterminowych wyborach startowali również Maciej Klimowicz (bezpartyjny), którego poparło 829 wyborców, oraz Piotr Chmurzyński (PiS), na którego zagłosowały 464 osoby.

Frekwencja wyniosła 29,71 proc.

Reklama

Poprzedni burmistrz Kątów Wrocławskich Łukasz Z. został prawomocnie skazany na karę grzywny za nieprawidłowości w oświadczeniu majątkowym. W przypadku skazania prawomocnym wyrokiem sądu, traci się prawo wybieralności, co równoznaczne jest z wygaszeniem mandatu.

Komisarz wyznaczony przez premiera przegrywa

Bezpartyjna Sylwia Dąbrowska wygrała niedzielne, przedterminowe wybory na burmistrza Boguszowa-Gorców. Jak wynika z protokołu Miejskiej Komisji Wyborczej w Boguszowie-Gorce, Dąbrowska zdobyła 1852 głosy (54,9 proc.). Głosowało na niego 1333 wyborców (39,5 proc.).

Drugi wynik uzyskał Krzysztof Kumorek. Choć startował on jako kandydat bezpartyjny, nie ukrywał swoich sympatii do rządu Prawa i Sprawiedliwości. 

Kumorek został wyznaczony przez wojewodę na wniosek premiera Mateusza Morawieckiego zarządcą komisarycznym w gminie. Funkcję tę sprawował podczas pandemii przez kilkanaście miesięcy. Podczas kampanii na burmistrza kandydat chwalił się pozyskanymi środkami z rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. W postach publikowanych w mediach społecznościowych dziękował za wsparcie m.in. premierowi.

Poprzedni burmistrza Boguszowa-Gorców Jacek C. został odwołany w referendum. C. jest oskarżony o korupcję, m.in. przyjęcie 70 tys. zł łapówki. Proces rozpoczął się pod koniec stycznia 2020 r.

II tura w Bogatyni: Kandydat PiS kontra kandydat bezpartyjny

W Bogatyni będzie druga tura. O fotel burmistrza zawalczą w niej Wojciech Dobrołowicz (PiS) oraz Ireneusz Kropidłowski (bezpartyjny). W niedzielnym głosowaniu Dobrołowicz uzyskał 49 proc. poparcia, a Kropidłowski 18,16 proc.

Jak wynika z protokołu Miejskiej Komisji Wyborcze w Bogatyni, na Dobrołowicza głos oddały 3362 osoby, a Kropidłowskiego poparło 1246 wyborców.

W przedterminowych wyborach startowali również Artur Bohdanowicz (bezpartyjny), na którego zagłosowało 779 osób; Artur Oliasz (bezpartyjny), który uzyskał 710 głosów; Grzegorz Kina (należy do PO), zdobywając 473 głosy, oraz Artur Sienkiewicz (bezpartyjny), na którego głos oddało 290 osób.

Frekwencja w niedzielnym głosowaniu wyniosła 39 proc.

Poprzedni burmistrz Bogatyni Wojciech Błasiak zrezygnował z tej funkcji w sierpniu ub.roku. Swoją decyzję ogłosił podczas sesji Rady Miasta Bogatynia, nie podając przyczyn.


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy