Reklama

Reklama

Wrocław: 18-latka chciała sprzedać dziecko, nowe fakty

​Próba nielegalnej adopcji w celu uzyskania korzyści majątkowej - takie zarzuty usłyszała matka noworodka, który kilka dni temu przyszedł na świat we Wrocławiu. Taki sam zarzut postawiono jej konkubentowi.

18-latka po cesarskim cięciu została wypisana do domu, a dziecko chciała odebrać inna kobieta. Policję zawiadomił personel szpitala przy Chałubińskiego. 

Kobiety zostały zatrzymane, do aresztu trafił też 24-letni konkubent matki dziecka - poinformował Paweł Petrykowski z dolnośląskiej policji. Osoby te zostały też doprowadzone do prokuratury. 30-letnia kobieta, która pojawiła się w szpitalu, została po konsultacji z prokuratorem przesłuchana, a następnie zwolniona.

Paweł Petrykowski podkreśla, że sprawa jest rozwojowa. Śledztwo bowiem wciąż trwa, a w jego toku mogą zmienić się ustalenia.

Na razie nie wiadomo czy zatrzymana para przyznała się do próby nielegalnej adopcji. Grozi im do 5 lat więzienia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy