Reklama

Pijany traktorzysta zgubił ładunek. 16 ton ziemniaków na jezdni

Ten widok zszokował mieszkańców Oławy. Droga prowadząca w kierunku Wrocławia pokryła się ziemniakami. W sumie na jezdnię wysypało się 16 ton. Kierowca ciągnika, który zgubił ładunek, był pod wpływem alkoholu.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 4 grudnia na ul. Kutrowskiego w Oławie (woj. dolnośląskie). Około godz. 11:00 drogą krajową nr 94 jechał ciągnik rolniczy z przyczepą wypełnioną ziemniakami. W pewnym momencie towar wylądował na jezdni i zablokował ruch. 

- Kierujący ciągnikiem niewłaściwie zabezpieczył przewożony ładunek - 16 ton ziemniaka, w wyniku czego przewożony towar rozsypał się na jezdnię, blokując pas ruchu w kierunku Wrocławia. Za powyższe wykroczenie 60-letni kierowca został ukarany mandatem karnym -  informuje asp. szt. Wioletta Polerowicz z Komendy Powiatowej Policji w Oławie.

Reklama

Ziemniaki na drodze. Traktorzysta był pijany

Kara za zanieczyszczenie drogi to jednak nie wszystko. W czasie kontroli trzeźwości okazało się, że mężczyzna prowadził ciągnik, mając 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności. 

Policja po raz kolejny przypomina, jakie zagrożenie niesie za sobą kierowanie pojazdami pod wpływem alkoholu. Ponadto funkcjonariusze zwracają uwagę na odpowiednie zabezpieczenie ładunku. 

- Ważną zasadą jest to, że załadunek nie może spowodować przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej lub ładowności pojazdu. Z pewnością nie powinien też zmieniać położenia ani wywoływać nadmiernego hałasu. Do kierowcy należy więc odpowiednie zabezpieczenie i sprawdzenie ładunku - podkreśla asp. szt. Polerowicz. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: oława | ziemniaki | Ładunek | zablokowana droga

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy