Reklama

Reklama

Ekspresowo na południe Europy

Przez ostatnich kilka lat co rusz zamykano, niekiedy bardzo malownicze, trasy kolejowe. Teraz dla przewoźników nadarza się okazja na stworzenie nowej, atrakcyjnej oferty przewozowej pomiędzy Polską i Czechami.

A to za sprawą kończącej się właśnie modernizacji torowiska i elektryfikacji na odcinku Międzylesie - granica państwa, dzięki której zlikwidowane zostaną, przy równoczesnym wzroście bezpieczeństwa, ograniczenia prędkości jazdy pociągów.

Reklama

Ponadto zmniejszą się znacznie koszty utrzymania infrastruktury. Już we wrześniu br. planowane jest wznowienie ruchu pociągów w komunikacji krajowej na tym szlaku. Wszystkie dobiegające końca prace wykonane zostały zgodnie z dyrektywami unijnymi; koszt całej inwestycji wynosi 100,6 mln zł.

- Na pewno skróci się czas podróży.

Dzięki elektryfikacji nie będzie potrzeby zmiany lokomotywy, a i szybkość poruszania się pociągu znacznie się zwiększy - mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy wrocławskiego regionalnego oddziału PKP Polskie Linie Kolejowe S.A.

- Jest też możliwość, by przewoźnicy wykorzystali trasę zgodnie z oczekiwaniami swych klientów. Na przykład można zorganizować przejazd typowo turystyczny - połączenia z Pragą czy też innymi czeskimi miastami.

W listopadzie również podobne prace na granicznym odcinku do Lichkova kończą Czesi.

dj

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy