Reklama

Reklama

Beata Szydło miała kolizję na autostradzie A4. Sprawca dostał mandat

Do kolizji aut doszło w poniedziałek rano na 159. kilometrze autostrady A4 w kierunku Wrocławia. Na tył Audi Q3, które prowadziła była premier Beata Szydło, najechał ford. Z informacji Interii wynika, że Beata Szydło jest w drodze na posiedzenie Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. Kontynuuje podróż, ponieważ jej samochód nie został poważnie uszkodzony.

Do kolizji na autostradzie A4 na wysokości miejscowości Rzeplin (gmina Żórawina) doszło ok. godz. 7:30. Według wstępnych ustaleń policji kierujący samochodem marki Ford najechał na tył osobowego Audi Q3 za sprawą "niezachowania należytej odległości od poprzedzającego pojazdu".

Kolizja na autostradzie A4

- W zdarzeniu brały udział dwa pojazdy: osobowe audi, którym kierowała kobieta, oraz osobowy ford, za którego kierownicą siedział mężczyzna. Oboje podróżowali sami - przekazał w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" sierż. szt. Rafał Jarząb z wrocławskiej policji. 

Kierujący fordem mężczyzna miał przyznać, że do kolizji doszło z jego winy. Został ukarany mandatem karnym. 

Reklama

Beata Szydło za kierownicą

Portal 24wroclaw.pl, powołując się na świadków zdarzenia, podał, że za kierownicą audi siedziała była premier, a obecnie europosłanka Beata Szydło.

Czytaj też: Beata Szydło o Polsce: Wielu chciałoby żyć w tak praworządnym kraju

- Tuż po zdarzeniu rozmawiałem z panią premier - ani jej, ani kierowcy z drugiego auta nic się nie stało, na miejsce nie była wzywana karetka - przekazał w rozmowie z Interią były współpracownik Beaty Szydło Paweł Rybicki. 

Uszkodzone pojazdy blokowały częściowo lewy pas w kierunku Wrocławia, przez co utrudniały ruch na tym odcinku autostrady.  

Czytaj też: Beata Szydło: KE podważa polską praworządność

Na poniższym wideo przedstawiono nagranie z wypadku z udziałem Beaty Szydło, do którego doszło w 2019 r.  

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje