Reklama

SZ: Rosja to dla Polski groźny sąsiad

Polacy boją się Rosji i kryzys ukraiński wzmógł jeszcze tylko ten strach, pisze "Sueddeutsche Zeitung" w specjalnym międzynarodowym dodatku europejskim, szkicując aktualne nastroje w Europie.

Adam Leszczyński, jako autor "Gazety Wyborczej" współtworzącej dzisiejszy dodatek europejski SZ, wyjaśnia niemieckim czytelnikom, że strach Polaków przed Rosją ma podłoże historyczne. Od 200 lat myślenie Polaków o kwestiach bezpieczeństwa zawsze krążyło wokół zagrożenia ze strony Rosji. Zawsze panowało tam przekonanie, że Rosja bez liczebnej ludnościowo, żyjącej dostatnio Ukrainy nie zdołałaby zagrozić Polsce.

"Ale jeżeli Ukraina znajdzie się pod panowaniem Rosji, potem przyjdzie kolej na Polskę - zawsze tak było". Z tego powodu postawa Zachodu w konflikcie ukraińskim wywołuje strach i frustrację. Polska prasa z niedowierzaniem donosi o sondażach w Niemczech, z których wynika, że prawie połowa Niemców jest gotowa zaakceptować zagarnięcie Krymu przez Rosję.

Reklama

Wierzą w dyplomatyczne rozwiązanie

W Polsce wciąż żywa jest pamięć o tym, że Zachód w podobny sposób już raz sprzedał Polskę Rosji. Z niedowierzaniem odnotowuje się także, że zachodni politycy uważają prezydenta Władimira Putina za racjonalnego polityka, z którym można się porozumieć. Większość Polaków, jak przyznają oni w sondażach, nie wierzy w to. Jednocześnie 2/3 Polaków jest przeciwna temu, by polska armia brała udział w konflikcie ukraińskim.

"Mają nadzieję i czekają na dyplomatyczne rozwiązanie konfliktu przez UE i Stany Zjednoczone", pisze SZ.

opr. Małgorzata Matzke, Redakcja Polska Deutsche Welle

Deutsche Welle

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy