Reklama

Reklama

Poważny problem Niemiec. "Trzeba skończyć z tabu"

Niemcy są niewystarczająco dobrze przygotowani do opieki nad osobami cierpiącymi na starczą demencję. Brak jest fachowego personelu a liczba chorych wzrasta. Eksperci biją na alarm.

Przewodniczący Izby Odpowiedzialności Publicznej Kościoła Ewangelickiego (EKD) Hans-Jürgen Papier skrytykował w czwartek (19.03) podczas prezentacji wspólnego dokumentu EKD oraz Diakonii (ewangelicki odpowiednik Caritasu) w Berlinie niedostatek wykształconego personelu do opieki nad osobami ze starczą demencją. Prezes Diakonii Ulrich Lilie domagał się, by "polityka potraktowała poparcie oraz opiekę nad ofiarami demencji, jako zadanie długoterminowe, a nie wyłącznie od jednej kadencji wyborczej do drugiej".

Reklama

Opieka powinna być mocniej dostosowana do problemów rodzin osób z demencją. Przewodniczący Rady EKD Heinrich Bedford-Strohm oraz Hans-Jürgen Papier zaznaczyli w przedmowie do dokumentu, że "miejsce osób z demencją jest w centrum naszego społeczeństwa". Kościół ewangelicki oraz Diakonia domagają się w dokumencie uszanowania godności kruchego życia, podkreślając, że "rosnącą liczbę osób z demencją należy rozumieć jako społeczne zadanie oraz, że trzeba skończyć z traktowaniem tego tematu jako tabu".

Poprawa warunków chorych

Zarówno Kościół jak i Diakonia wzywają w dokumencie do zwiększonych starań nad poprawą opieki nad chorymi, większego wsparcia dla ich rodzin oraz zapewnienia alternatywnych form mieszkaniowych i opracowania od podstaw pojęć opieki. W dokumencie zwraca się uwagę na problem stygmatyzacji chorych na demencję, zapobieganie ich dyskryminacji oraz zintensyfikowanie badań nad chorobą. Jednocześnie zachęca się parafie oraz ośrodki Diakonii do zwiększenia oferty duszpasterskiej, podjęcia w czasie nabożeństw tematu cierpień osób chorych, trosk krewnych i problemów opieki.

Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) do 2050 roku liczba osób chorych na starczą demencję potroi się do 135 milionów. W Niemczech jest aktualnie 1,5 mln takich przypadków. Do 2050 r. ich liczba może się podwoić.

epd/ Alexandra Jarecka, Redakcja Polska Deutsche Welle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne