Reklama

Reklama

Niemcy: W Düsseldorfie zawalił się dom. Polak pod gruzami

W poniedziałek 27 lipca w Düsseldorfie częściowo zawalił się budynek mieszkalny. Ratownicy znaleźli ciało jednego z dwóch zaginionych robotników.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu. Z nieznanych jeszcze przyczyn zawalił się budynek mieszkalny, który przeznaczony był do remontu. Pracowała tam 10-osobowa ekipa budowlana, w której skład wchodzili m.in. Polacy.

Reklama

Ośmiu robotnikom udało się uciec z walącego się budynku; dwóch robotników uciekało w niewłaściwym kierunku i zostali zasypani pod gruzami.

Wydobycie ciała nie jest obecnie możliwe

Rzecznik prasowy straży pożarnej w Düsseldorfie poinformował w rozmowie z DW, że we wtorek rano ratownicy znaleźli jednego z mężczyzn martwego pod gruzami. Poszukiwania drugiej zaginionej osoby trwają. To Polak - czytamy.

Ekipa robotników budowlanych wykonywała prace remontowe, gdy zawaliły się rusztowania i ściany. W nocy i wczesnym rankiem we wtorek służby ratownicze usunęły pierwsze zwały gruzu i rusztowania z miejsca katastrofy i zbliżyły się do miejsca, w którym znajdował się jeden z zaginionych pracowników. Tam znaleziono go martwego.

Według straży pożarnej bezpośrednie wydobycie ciała nie jest obecnie możliwe, ponieważ nadal istnieje ryzyko zawalenia się. Na miejscu są psycholodzy interwencyjni oraz duchowni.

Na początku brakowało tylko jednej osoby

Początkowo ratownicy podejrzewali, że pod gruzami znalazła się tylko jedna osoba. Kolega zaginionego zgłosił wczesnym wieczorem, że może tam być jeszcze inny robotnik. Gdy policja nie mogła się z nim skontaktować, ratownicy zaczęli w poniedziałek wieczorem szukać dwóch mężczyzn.

Według straży pożarnej, w budynku pracowało dziesięciu robotników. Jeden trafił do szpitala na ostry dyżur internistyczny, pozostali nie odnieśli obrażeń.

Miejsce wypadku znajduje się na tyłach budynku przy Luisenstrasse w dzielnicy Friedrichstadt. Dom w momencie zawalenia był pusty, po kapitalnym remoncie. Przyczyna zawalenia się budynku jest nadal niejasna - poinformowała straż pożarna we wtorek rano. 

Na wszelki wypadek ewakuowano trzy sąsiednie budynki. 40 osób musiało opuścić swoje mieszkania i szukać schronienia u krewnych lub w schroniskach doraźnych.

DPA, WDR/ma/Redakcja Polska Deutsche Welle

Wasze komentarze
No hate

Dodawanie komentarzy pod tym artykułem zostało wyłączone

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym, nasyconym nienawiścią komentarzom, niezależnie od wyrażanych poglądów. Jeśli widzisz komentarz w innych serwisach, który jest hejtem – wyślij nam zgłoszenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje