Reklama

Reklama

Niemcy obawiają się napływu uchodźców z Hiszpanii

Niemieckie MSW alarmuje: wielu uchodźców może próbować przedostać się z Hiszpanii do Francji, krajów Beneluxu i Niemiec.

Helmut Teichmann, sekretarz stanu w MSW odpowiedziałny za problematykę migracyjną, powiedział w wywiadzie dla "Bild am Sonntag", że jeśli te obawy się potwierdzą, to Niemcy zaostrzą kontrole na granicy ze Szwajcarią i Francją, a także wyrywkową kontrolę samochodów i dokumentów podróżnych przeprowadzaną przez policję bez konkretnego podejrzenia.

Teichmann zapewnił jednocześnie, że Niemcy są gotowe udzielić pomocy rządowi Hiszpanii, do której usiłuje przeprawić się coraz więcej uchodźców. Do tej pory ich celem były głównie Włochy i Grecja, a Hiszpania znajdowała się na trzecim miejscu.

Reklama

Hiszpania wyprzedziła Włochy

Teraz sytuacja się zmieniła. Po raz pierwszy od wybuchu kryzysu migracyjnego w 2015 r., w pierwszej połowie bieżącego roku do Hiszpanii przedostało się drogą morską więcej uchodźców niż do Włoch. Było ich w sumie 23,5 tys. 

Jak wynika z danych Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji (IOM), większość z nich pochodzi z kryzysowych państw afrykańskich położonych na południe od Sahary oraz z Maroka, Republiki Mali i Mauretanii.

Kilka dni temu Organizacja Narodów Zjednoczonych ponownie zwróciła uwagę na zagrożenia, na które są narażeni uchodźcy usiłujący przeprawić się do Europy drogą morską. Tylko w czerwcu i lipcu utonęło 850 osób. 

"Morze Śródziemne stało się najbardziej śmiercionośną drogą morską na świecie" - oświadczył urząd Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) w Genewie. Z tego względu, jak podkreśla UNHCR, sprawą szczególnej wagi jest podtrzymywanie przez państwa europejskie ratowania rozbitków.

DW, dpa,afp / pa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy