Reklama

Reklama

FAZ o Morawieckim: "Anty-Macron" z Polski

Premier Mateusz Morawiecki jest polskim "Anty-Macronem", którego poglądy są bliższe prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi niż prezydentowi Francji czy kanclerz Angeli Merkel – pisze "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Sven Astheimer autor opublikowanej w sobotę w FAZ sylwetki premiera, pisze, że Światowe Forum Gospodarcze w Davos jest dla większości polityków PiS symbolem blichtru, którym pogardzają, dlatego trudno sobie wyobrazić ich udział w spotkaniu w szwajcarskim kurorcie.

Reklama

"Wyjątkiem jest człowiek, który stoi na czele polskiej władzy wykonawczej: Mateusz Morawiecki wie, jak należy się poruszać po śliskim szwajcarskim parkiecie" - pisze Astheimer.

Sukcesy Morawieckiego

FAZ przypomina, że Morawiecki w grudniu zmienił Beatę Szydło na stanowisku premiera, a wcześniej był odpowiedzialny za gospodarkę i finanse. Jego zadaniem było znalezienie środków na sfinansowanie kosztownych reform socjalnych rządu PiS. "Jak dotychczas, wykonał to zadanie z brawurą: z tempem wzrostu blisko 4 proc. Polska należała w roku 2017 do najszybciej rozwijających się krajów Europy" - ocenia dziennikarz FAZ".

Tegoroczne prognozy dla Polski są też wyśmienite - czytamy dalej. Przepowiednie, że polityka PiS wystraszy inwestorów, nie sprawdziły się, wręcz przeciwnie - pisze Astheimer.

Konflikt z Francją

Zdaniem FAZ Polska ma obecnie najbardziej napięte stosunki z Francją prezydenta Emmanuela Macrona. Forsując swój projekt zaostrzenia dyrektywy o delegowaniu pracowników, Macron wywołał niezadowolenie krajów Europy Środkowej - tłumaczy autor. W Warszawie tę propozycję uznano za próbę usunięcia polskich pracowników z zachodniego rynku pracy i pozbawienia młodszych członków UE przewagi, jaką stanowią niższe koszty pracy - czytamy w komentarzu.

Nawiązując do wystąpienia polskiego premiera w Davos, Astheimer pisze, że Morawiecki "przystąpił do kontrataku" mówiąc o krajach stosujących praktyki protekcjonistyczne. Celem Polski jest realizacja swobody usług, co przyczyni się do wzrostu konkurencyjności całej Unii i jest dobre dla wszystkich - utrzymywał premier w Davos.

FAZ dostrzega w słowach Morawieckiego "wyraźny przytyk" pod adresem Macrona. Zdaniem dziennikarza Morawiecki "dolał jeszcze oliwy do ognia" zwracając uwagę, że Holandia, Dania i Norwegia popierają jego stanowisko.

Budowana przez Donalda Tuska, gdy był premierem, oś Paryż-Berlin-Warszawa "straciła ostatni człon" - podsumowuje FAZ.

"Trzeźwy analityk" Morawiecki wie, jak funkcjonuje Europa - pisze Astheimer, wyliczając szereg wcześniejszych funkcji zajmowanych przez obecnego premiera.

Morawiecki daleki romantycznej idealizacji UE

Zdaniem autora premier "wie lepiej niż inni, że Polska nie może sobie pozwolić na wyjście z UE". Równocześnie jednak Morawiecki jest daleki od "romantycznego idealizowania" zjednoczonego kontynentu. W centrum swoich działań stawia korzyści, jakie jego kraj może wyciągnąć z UE, w czym przypomina bardziej Donalda Trumpa niż Macrona czy niemiecką kanclerz Angelę Merkel.

Morawiecki udowodnił, że nieobca jest mu sztuka publicznej prowokacji. W dyskusji o krytykowanych reformach polskiego wymiaru sprawiedliwości argumentował, że Polacy postępują tak, jak RFN po zjednoczeniu Niemiec z wieloma sędziami z NRD - czytamy w sylwetce premiera opublikowanej w sobotnim wydaniu "Frankfurter Allgemeine Zeitung".

Jacek Lepiarz, Berlin
Redakcja Polska Deutsche Welle

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL