Reklama

Reklama

"Żegnajcie Filipiny", "Bomba bin Ladena"

Rozmiłowani w fajerwerkach Filipińczycy nie ustają w poszukiwaniu sposobów na jak najgłośniejsze powitanie Nowego Roku.

Policja poinformowała w piątek o skonfiskowaniu wielu nielegalnych fajerwerków w mieście Bocaue na północy, znanym z pirotechnicznych aspiracji.

Reklama

Skonfiskowane fajerwerki noszą takie nazwy jak "Żegnajcie Filipiny", czy "Bomba bin Ladena". Ta ostatnia, jak informuje policja, siłą wybuchu odpowiada pięciu granatom ręcznym.

Władze apelują do Filipińczyków, by świętowali mniej wybuchowo. Ostrzega się, że nielegalne fajerwerki mogą poparzyć, poranić, a nawet zabić. W ubiegłym sezonie świąteczno-noworocznym na Filipinach odnotowano ponad 900 ofiar fajerwerków.

Wielu Filipińczyków puszcza jednak te ostrzeżenia mimo uszu w przekonaniu, że tylko hukiem i błyskiem można godnie powitać Nowy Rok, odpędzając w ten sposób zło i nieszczęście.

Przeczytaj więcej ciekawostek

Dowiedz się więcej na temat: Osama bin Laden | Zegna | fajerwerki | policja | Filipiny | Bomba

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje