W skrócie
- W Kanazawie produkowany jest wyjątkowo przejrzysty lód, który przygotowywany jest przez 72 godziny i trafia do ekskluzywnych barów na całym świecie.
- Proces tworzenia polega na powolnym zamrażaniu, usuwaniu zanieczyszczeń i ręcznym nadawaniu lodowi różnych kształtów.
- Japońscy barmani i rzemieślnicy uznają odpowiednio przygotowany lód za istotny element wpływający na ostateczny smak i wygląd koktajlu.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W historycznym japońskim mieście Kanazawa rzemieślnicy z firmy "Kuramoto Ice" pieczołowicie kształtują i kroją bloki lodu, które trafiają do najbardziej ekskluzywnych barów na świecie.
Kuramoto Ice to stuletnia firma z Ishikawy nad Morzem Japońskim. Należy do grona kilkudziesięciu japońskich przedsiębiorstw wytwarzających niezwykle przejrzysty lód najwyższej jakości. Według przedstawicieli branży produkt topi się wolniej niż zwykłe kostki, dzięki czemu ma ograniczać rozcieńczanie koktajli.
- Poświęcamy czas i powoli zamrażamy wodę, utrzymując ją w ruchu... W ten sposób uzyskujemy dobrej jakości lód - powiedział agencji AFP Kazuhiko Kuramoto, szef firmy i przedstawiciel piątego pokolenia rodu prowadzącego przedsiębiorstwo.
Zwykła kostka nie wystarczy. Produkcja lodu trwa nawet trzy doby
Specjalistyczne japońskie maszyny wykorzystują technikę, która pierwotnie została opracowana w Stanach Zjednoczonych. Proces zamrażania trwa od 48 do 72 godzin. To znacznie dłużej niż w przypadku domowych zamrażarek, gdzie lód powstaje w ciągu kilku godzin, oraz przemysłowych maszyn do jego produkcji, które potrzebują około 30 minut.
Podczas zamarzania lód tworzy się od zewnętrznej strony do środka. Zanieczyszczenia obecne w wodzie są wówczas wypychane do centralnej części bryły. Japońska metoda zakłada usunięcie tej wody i zastąpienie jej świeżą porcją.
Istotnym elementem procesu jest także ciągłe mieszanie. Pomaga ono usuwać pęcherzyki powietrza, dzięki czemu powstaje niemal całkowicie przezroczysty lód.
Choć istnieje niewiele dowodów naukowych potwierdzających wszystkie przypisywane tej metodzie właściwości, jej zwolennicy twierdzą, że pozwala ona uzyskać chłodniejszy i gęstszy produkt. Ma on przede wszystkim chłodzić koktajl, zamiast szybko się rozpuszczać i zmieniać jego smak.
W fabryce w Kanazawie produkcja nie kończy się jednak na zamrożeniu wody. Pracownicy w kombinezonach zakrywających całe ciało transportują wielkie bloki lodu po hali, a następnie ręcznie i precyzyjnie nadają im odpowiednie kształty.
Powstają między innymi kule, kostki oraz prostokątne bloki ze ściętymi rogami. Produkty mogą być dopasowane do konkretnego rodzaju szkła. Po zapakowaniu gotowy lód przechowywany jest przed wysyłką w pomieszczeniu, w którym temperatura wynosi minus 10 stopni Celsjusza.

Japoński lód ma być częścią koktajlu. "Ogromny wpływ na smak"
Właściciel fabryki Kazuhiko Kuramoto podboju zagranicznych barów ponad dekadę temu. Podczas wizyty w Las Vegas zauważył, że nawet w drogich koktajlach wykorzystywany jest lód niskiej jakości. Łatwo się on topił i rozcieńczał smak napoju. Kuramoto postanowił wykorzystać tę różnicę, oferując zagranicznym barom produkt wytwarzany zgodnie z japońską tradycją.
O znaczeniu lodu dla koktajlu mówił również Shingo Miyachi, barman pracujący w hotelu Hilton niedaleko Tokio. Przygotowując negroni, wykorzystuje jedną z dużych, przezroczystych kostek Kuramoto Ice. Lód idealnie pasuje do szklanki i jest tak przejrzysty, że niemal znika w napoju.

- Lód naprawdę ma ogromny wpływ na smak koktajlu - powiedział Miyachi agencji AFP. Jak dodał, gdy lód się rozpuści, "wpływa to szczególnie na posmak pozostający po łyku".
Precyzja barmana zaczyna się od lodu. "Koktajl powstaje dopiero wtedy"
Obchodzenie się z lodem jest uznawane za jedną z podstawowych umiejętności japońskich barmanów. Ich szkolenie często rozpoczyna się od nauki precyzyjnego rozbijania lodu. Sposób przygotowania kostki jest traktowany jako element całego procesu tworzenia koktajlu.
- Kiedy spojrzysz na lód i zobaczysz, jak dużą uwagę poświęcono szczegółom, od razu zauważysz, jak poważnie barman podchodzi do smaku koktajlu i ile wysiłku włożył w jego przygotowanie - wyjaśnił Miyachi.
Kazuhiko Kuramoto również postrzega swoją pracę jako rzemiosło. Pokazując przezroczystą kulę lodu, do której nalał zimnej herbaty hojicha, przyznał, że efekt wielogodzinnej pracy wciąż robi na nim wrażenie.
- Moje serce podskakuje z radości, gdy widzę lód, który wygląda jak klejnot - powiedział 41-latek.
Dla japońskich barmanów odpowiednio przygotowany lód nie jest więc wyłącznie dodatkiem do napoju. Ma stanowić jeden z elementów, które decydują o jego ostatecznym smaku i wyglądzie.
- Koktajl naprawdę powstaje dopiero wtedy, gdy szklanka, lód i płyn staną się jedną, spójną całością - podsumował Shingo Miyachi w rozmowie z AFP.
Źródło: AFP














