Tak się skończył przegrany zakład radnego PiS
Wiceprezydent Warszawy Jacek Wojciechowicz i radny PiS Jarosław Krajewski założyli się o to, czy remont mostu Łazienkowskiego zakończy się w przewidywanym terminie. Inwestycję oddano na czas, a radny PiS zgodnie z umową... wziął głęboki oddech i pięciokrotnie obiegł Pałac Kultury i Nauki.
Krajewski założył się z Wojciechowiczem o to, czy magistrat dotrzyma terminu zakończenia remontu mostu Łazienkowskiego. Przeprawa została otwarta zgodnie z planem. Co było robić? Przecież honoru splamić nie wolno!
Radny Prawa i Sprawiedliwości wdział sportową odzież i ruszył. W końcu sport to zdrowie.







