Reklama

Reklama

Ta kwestia ws. grzybów dzieli Polaków nawet przy wigilijnym stole. Leśnicy wyjaśniają

Sezon grzybowy w pełni. W całej Polsce lasy zapełniły się miłośnikami poszukiwań. Jest jednak kwestia, która dzieli Polaków "nawet przy wigilijnych stołach" - jak twierdzą leśnicy z Nadleśnictwa Baligród. Chodzi o podstawowe w przypadku grzybobrań pytanie: grzyby wyrywać, wykręcać czy wycinać? Eksperci odpowiadają.

Od lat między zbieraczami trwa odwieczny spór o to, w jaki sposób grzyby zbierać. Jedni uważają, że należy je wycinać i w ziemi zostawiać końcówkę trzonu, aby w kolejnym roku w tym miejscu wyrosło więcej grzybów. Inni uważają natomiast, że grzyby należy wykręcać, ewentualnie wyrywać. Ten odwieczny spór postanowili rozwiać leśnicy. 

Nadleśnictwo Baligród opublikowało filmik, który powinien rozwiać wszystkie wątpliwości. "Miliony Polaków ruszyły na grzyby. I dobrze. I żeby było jeszcze lepiej, odpowiadamy na pytanie, które dzieli Polaków nawet przy wigilijnych stołach" - napisano.

Reklama

Zbieranie grzybów. Jakiej techniki użyć?

Jak tłumaczą eksperci, grzybom... jest wszystko jedno. - Prawda jest taka, że grzybom jest to obojętne, ponieważ owocnik jak dojrzeje to i tak obumiera, później zagniwa, także nie ma to znaczenia, czy tego grzyba wytniemy, czy wyrwiemy - poinformowali przedstawiciele Nadleśnictwa Baligród.

Leśnicy zwrócili jednak uwagę na inną istotną kwestię, a mianowicie na problem grzybów robaczywych. - Jak wiemy, że grzyb jest robaczywy, to ważne, by już go nie zbierać, zostawić, żeby coś mogło zostać dla lasu - podkreślili bohaterowie nagrania.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy