Syn norweskiej księżnej z zarzutami. Marius Borg Høiby ma kolejne kłopoty
32 zarzuty, w tym cztery dotyczące gwałtu, usłyszał w poniedziałek syn norweskiej księżnej Mette-Marit, Marius Borg Høiby. Mężczyzna nie przyznaje się do winy, a jego adwokaci zapewniają, że Høiby zamierza współpracować z organami ścigania, by oczyścić się z zarzucanych mu czynów. 28-latkowi grozi do 10 lat więzienia.

W skrócie
- Syn księżnej Mette-Marit, Marius Borg Høiby, usłyszał 32 zarzuty, w tym cztery dotyczące gwałtu i grozi mu 10 lat więzienia.
- Oskarżenia obejmują również przemoc domową, naruszenie zakazu zbliżania się, niszczenie mienia oraz nagrywanie intymnych relacji bez zgody.
- Obrona zapewnia o współpracy z organami ścigania, a początek procesu zaplanowany jest na styczeń 2026 roku.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Norweska prokuratura postawiła na początku tygodnia synowi z pierwszego małżeństwa księżnej Mette-Marit 32 zarzuty, z czego cztery dotyczą gwałtów, do których miało dojść w 2018, 2023 i dwukrotnie w 2024 r.
Ponadto śledczy twierdzą, że mają dowody jakoby Marius Borg Høiby wielokrotnie dopuścił się aktów przemocy, zakłócał publiczny porządek, niszczył cudze mienie i złamał sądowy zakaz zbliżania się do jednej z oskarżających go kobiet. Na długiej liście przewinień 28-latka znajduje się też nagrywanie bez zgody partnerek stosunków płciowych z nimi.
Norwegia. Syn księżnej Mette-Marit, Marius Borg Høiby, usłyszał zarzuty
Śledztwo ws. Mariusa Borg Høiby'ego wszczęte zostało po tym, jak jedna z byłych partnerek mężczyzny doniosła służbom o przemocy, jaką ten miał wobec niej stosować. Gdy na jaw wyszło, że syn norweskiej księżnej został zatrzymany, na policję zaczęły zgłaszać się kolejne poszkodowane.
W akcie oskarżenia wskazano m.in. na zeznania byłej dziewczyny Mariusa, Nory Haukland oraz innej byłej partnerki 28-latka, której mieszkanie zdemolował w sierpniu 2024 r. Kobieta miała być duszona, bita płaską ręką i opluwana.
Adwokaci Høiby'ego wydali oświadczenie, w którym przyznali, że stawiane ich klientowi zarzuty są poważne, ale podkreślili przy tym, że ich liczba nie powoduje, iż sprawa staje się jeszcze poważniejsza. Zadeklarowali także, że 28-latek chce współpracować z organami ścigania, aby wykazać, że jest niewinny.
Prokurator Sturla Henriksbø, który wniósł akt oskarżenia, nie podzielił jednak opinii prawników, mówiąc o sprawie jako "bardzo poważnej". - Gwałt i przemoc w bliskich relacjach to bardzo poważne czyny, które mogą pozostawić trwałe ślady i zniszczyć życie - wskazał podczas konferencji prasowej.
Lakoniczne oświadczenie dworu królewskiego ws. Mariusa Borg Høiby'ego
Marius Borg Høiby jest synem księżnej Mette-Marit, który urodził się kilka lat przed tym, jak jego matka poznała obecnego męża - księcia Haakona. 28-latek ma dwoje przyrodniego rodzeństwa - księżniczkę Ingrid Aleksandrę i księcia Sverrego Magnusa. On sam był wychowywany na norweskim dworze.
Bliscy Høiby'ego lakonicznie skomentowali decyzję prokuratury, oświadczając jedynie, że sprawą muszą zająć się sądy i to one będą podejmować ostateczne decyzje. 28-latkowi za zarzucane mu czyny grozi do 10 lat więzienia. Proces ma ruszyć w styczniu 2026 r. i trwać sześć tygodni. Do tego czasu syn księżnej pozostanie na wolności.














