Reklama

Reklama

Sprawa Gabby Petito. Blogerka zaginęła. Z podróży wrócił tylko narzeczony

W Stanach Zjednoczonych trwają poszukiwania Gabby Petito. Jej zaginiecie zgłosiła rodzina. 22-latka podróżowała po USA ze swoim narzeczonym, zbierając materiały do bloga podróżniczego. Po czterech miesiącach wspólnej wycieczki para się pokłóciła. Mężczyzna wrócił do domu sam i nie współpracuje ze służbami. Policja opublikowała nagranie z kontroli drogowej, którą w połowie sierpnia przeszła para.

Policja na Florydzie jest przekonana, że Brian Laundrie, narzeczony Gabby Petito, posiada informacje, które mogłyby pomóc w ustaleniu jej miejsca pobytu. 

- Uważam, że Brian coś wie - powiedział Todd Garrison, szef policji w North Port na Florydzie.

- Jego otoczenie też coś wie, dlatego proszę i apeluję, by ci ludzie się do nas zgłosili. Dostarczcie nam informacji, których potrzebujemy, by odnaleźć Gabby i połączyć ją z jej rodziną - dodał Garrison.

Gabby Petito podróżowała z narzeczonym

22-letnia Petito podróżowała z Laundrie po Stanach Zjednoczonych. Rodzina zgłosiła jej zaginięcie 11 września, gdy już od kilkunastu dni nie mieli z nią kontaktu. Policja uważa, że podczas ostatniego kontaktu z rodziną Gabby była w parku narodowym Grand Teton w Wyoming. Laundrie jest najprawdopodobniej ostatnią osobą, która widziała Petito, zanim zaginęła. Mężczyzna wrócił do domu sam około 1 września.

Reklama

11 września policja znalazła samochód, którym podróżowała para, zaparkowany obok domu, który Petito dzieliła z Laundrim.

Gabby Petito i Brian Laundrie pokłócili się

Brian Laundrie odmawia złożenia zeznań, powołując się na 5. poprawkę do konstytucji USA. Jak podaje CNN, oznacza ona, że dana osoba nie może zostać zmuszona do zeznań, jeśli uważa, że mogłyby one postawić ją w negatywnym świetle lub być wykorzystane przeciwko niej.

Obecnie policja kontaktuje się z Laundrim i jego rodziną tylko przez adwokata. Rodzina Laundrie odmawia kontaktu także z bliskimi Petito.

Policja opublikowała wideo

W międzyczasie policja opublikowała film z osobistej kamery jednego z funkcjonariuszy, który w połowie sierpnia zatrzymał parę do kontroli drogowej. Stało się to po tym, jak policja została wezwana do kłócącej się pary.

W trakcie rozmów z policjantami Petito i Laundrie przyznali, że wcześniej się kłócili. Gabby miała podrapać narzeczonego po twarzy. Młodzi zapewnili jednak, że się kochają i są zaręczeni. Policjanci zasugerowali, że Laundrie i Petito powinni spędzić noc oddzielnie.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy